23-08-2018, 10:43
Dziki ogólnie nie są groźne ale właśnie matka z młodymi, nawet może odebrać coś negatywnie i zaatakuje
ale jak są to dorosłe "miejskie" osobniki, to nie zaatakują. Ja to dziki zawsze musiałam omijać szerokim
łukiem ze względu na psa, bo ten bawić się z nimi chciał a one z kolei, nie są zbyt chętne do zabawy.
Prawie codziennie miałam pod oknami dziki w Gdyni i to na osiedlu bloków. Norma... tam wszędzie sobie
chodziły jak chciały ale były już na tyle "inteligentne", że nawet nauczyły się przez pasy przechodzić :lol:
ale jak są to dorosłe "miejskie" osobniki, to nie zaatakują. Ja to dziki zawsze musiałam omijać szerokim
łukiem ze względu na psa, bo ten bawić się z nimi chciał a one z kolei, nie są zbyt chętne do zabawy.

Prawie codziennie miałam pod oknami dziki w Gdyni i to na osiedlu bloków. Norma... tam wszędzie sobie
chodziły jak chciały ale były już na tyle "inteligentne", że nawet nauczyły się przez pasy przechodzić :lol:


