04-08-2018, 22:13
W Olsztynie mieli taki fajny kloc i siekierkę. Na prośbę przecinały kości schabowe, schab z kością lub świńskie nóżki, co by się do gara zmieściły.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


