Masz piękny ogród a jego estetykę psują niechciane kopce kreta?
Chcesz mieć piękne kwiaty, krzewy by cieszyły oko a cały Twój wysiłek idzie na marne bo w ziemi masz nieprzyjazne gryzonie, które obgryzają korzenie?
Jest na to sposób (sprawdzony)
Jako, że mieszkam obok dość flejowatego sąsiada, który nie dba o czystość na swojej działce a wręcz stwarza idealne warunki na mnożenie się uciążliwych gryzoni musiałam znaleźć coś, co skutecznie ochroni moje rośliny. Z racji tego, że z roku na rok mój ogród powiększa się o nowe rośliny, na które poluję miesiącami to miałam coraz większe problemy z nornicami. Sami wiecie jak przykre jest przyglądanie się umieraniu kolejnych krzaków, prawda?
Kilka lat temu znalazłam na to sposób. Przede wszystkim teraz kwiaty cebulowe, tj. Lilie (wszelkiej maści-drzewiaste, trąbkowe, azjatyckie,itp) mieczyki i inne sadzę w doniczkach. Mam sporo starych donic po tujach (ach dziękuję Ci sąsiedzie, że byłeś tak dobry i rozdawałeś niepotrzebne donice) zasypuję je mieszanką ziemi i w to wkładam cebule, przysypuję etc (wiadomo jak wygląda sadzenie) następnie w wybranych miejscach wykopuję dziury i wkładam w nie donice tak, żeby delikatnie wystawały nad gruntem. Jest to ochrona cebuli właśnie przed gryzoniami (jeszcze żadna roślina w donicy mi nie umarła, więc wnioskuję, że działa) ale, żeby mieć spokój i czysto w ogrodzie wystarczy tylko mała roślinka. Bardzo ładna. Ma magiczną moc przepędzania kretów, nornic, myszy i innych żyjątek pod ziemią, których niekoniecznie chcemy widzieć w naszym królestwie.
https://galeria.swiatkwiatow.pl/rozpozna...-3226.html
Wilczomlecz groszkowy, z tego co widzę są różne odmiany. Ja mam akurat tę ze zdjęcia i szczerze polecam. Mam spokój z kretami i innymi gryzoniami. W końcu mogę cieszyć się kwiatami bez obaw, że z dnia na dzień któregoś ubędzie
Jeśli ktoś szuka to polecam wypróbować
Chcesz mieć piękne kwiaty, krzewy by cieszyły oko a cały Twój wysiłek idzie na marne bo w ziemi masz nieprzyjazne gryzonie, które obgryzają korzenie?
Jest na to sposób (sprawdzony)

Jako, że mieszkam obok dość flejowatego sąsiada, który nie dba o czystość na swojej działce a wręcz stwarza idealne warunki na mnożenie się uciążliwych gryzoni musiałam znaleźć coś, co skutecznie ochroni moje rośliny. Z racji tego, że z roku na rok mój ogród powiększa się o nowe rośliny, na które poluję miesiącami to miałam coraz większe problemy z nornicami. Sami wiecie jak przykre jest przyglądanie się umieraniu kolejnych krzaków, prawda?
Kilka lat temu znalazłam na to sposób. Przede wszystkim teraz kwiaty cebulowe, tj. Lilie (wszelkiej maści-drzewiaste, trąbkowe, azjatyckie,itp) mieczyki i inne sadzę w doniczkach. Mam sporo starych donic po tujach (ach dziękuję Ci sąsiedzie, że byłeś tak dobry i rozdawałeś niepotrzebne donice) zasypuję je mieszanką ziemi i w to wkładam cebule, przysypuję etc (wiadomo jak wygląda sadzenie) następnie w wybranych miejscach wykopuję dziury i wkładam w nie donice tak, żeby delikatnie wystawały nad gruntem. Jest to ochrona cebuli właśnie przed gryzoniami (jeszcze żadna roślina w donicy mi nie umarła, więc wnioskuję, że działa) ale, żeby mieć spokój i czysto w ogrodzie wystarczy tylko mała roślinka. Bardzo ładna. Ma magiczną moc przepędzania kretów, nornic, myszy i innych żyjątek pod ziemią, których niekoniecznie chcemy widzieć w naszym królestwie.
https://galeria.swiatkwiatow.pl/rozpozna...-3226.html
Wilczomlecz groszkowy, z tego co widzę są różne odmiany. Ja mam akurat tę ze zdjęcia i szczerze polecam. Mam spokój z kretami i innymi gryzoniami. W końcu mogę cieszyć się kwiatami bez obaw, że z dnia na dzień któregoś ubędzie

Jeśli ktoś szuka to polecam wypróbować
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>


