10-07-2018, 2:33
(09-07-2018, 21:49 )ewus napisał(a): A ja byłam w Łodzi i zupełnie nie podoba mi się to miasto. Ma w sobie coś takiego, że ni w ząb nie wzbudza we mnie pozytywnych emocji. Warszawa też niezbyt, Kraków zupełnie przereklamowany, wszędzie stada ludzi ale właśnie ta nieszczęsna Łódź mnie dobija
W Mieście Łodzi mieli fajnego hipopotama w ZOO. Dziadek z ojcem mnie nim straszyli, bezskutecznie.
Ponoć już hipciu kojtnął.
Niech mu ziemia lekką będzie.
Dla mnie Łódź i wogóle tamtejsze okolice z dzieciństwem się kojarzą, czyli widzę w lepszych kolorach, mało obiektywny jestem.
Wawka to inne dzieje, Kraków też.
Katowice mało znam.
Muszę poważnie przemyśleć sytuację. Może padnie na Świnoujście?
Wiele razy tam byłem i ani jednej knajpy, bloku nie widziałem. Jedynie plaże nocą i w zimie.


