25-06-2018, 14:51
(25-06-2018, 14:48 )hogan napisał(a): Nic dodać i nic ująć. Popieram w pełni Twoją wypowiedź.
Oj jak bardzo przypomniałaś mi o tej przezroczystości.
Nawet niedawno jedna znajoma(chyba już o tym pisałam w jakimś temacie), bezpośrednio powiedziała do mnie, że
polikwidowała kontakty w telefonie tych, co do niczego nie są jej potrzebni. Zapytałam się tylko tyle: "Ciekawa jestem, do
czego ja jestem Ci potrzebna, skoro mego kontaktu nie usunęła".
Uwielbiam taką perfidię... Normalnie wtedy widzę wszystko na czerwono. Ale jeśli Cię pocieszę kochana, ja za free będąc w 2-3 technikum "pomagałam" pisać prezentacje z polskiego na maturę ustną, wybierałam koleżance temat na licencjat i sama jej to pisałam... tego można mnożyć i mnożyć. Jaki człowiek był głuuuuupiiiii...



