29-07-2014, 19:05
(29-07-2014, 18:37 )Lampart napisał(a): Ja zawodzę się na sobie, czasami planuję coś zrobić i tego ie robię w określonym czasie. Obiecuję sobie, że coś przeczytam, ale jakoś się nie składa, czasami przesuwam terminy z powodu lenistwa itp. tyle, że wobec siebie jesteśmy bardzo, ale to bardzo wyrozumiali, a nasza samoocena zawsze nas przed nami wytłumaczy.
U mnie jest trochę inaczej, jestem konkretna i stabilna albo raczej zdyscyplinowana. Bardzo też nie lubię gdy ktoś nie dotrzymuje terminów, tyczy się to także mojej osoby. A więc jak potem spojrzałabym na siebie w lustrze?


