Ukraina? -
Lampart - 29-07-2014
Czy ktoś się orientuje czemu Polska tak namiętnie interesuje się tym co dzieje się na UKRAINIE? Mam wrażenie, że żaden z krajów europy nie podnieca się tak namiętnie sporem wewnętrznym ukrainy
RE: Ukraina? -
Siwy - 29-07-2014
Może wynika to z obaw przed "wielkim bratem", jednak dość blisko jesteśmy i obawy racjonalne czy mniej racjonalne drzemią. Tym bardziej że car ma aspiracje ...no przynajmniej nie do przewidzenia.
RE: Ukraina? -
Lampart - 29-07-2014
hmm...tylko w takim razie po co się Polska wtrącała do majdanu? Tak wyraźnie prowokowała i jednoznacznie określała swoją postawę i stosunek? Wtedy jeszcze nie było wojny, a jedynie zamieszki ot podobne jak w wielu krajach w historii świata. Mam wrażenie, że majdan wygrał bo miał poparcie z zewnątrz. Jestem przekonany, że większość ukrainców miała w nosie ten majdan i wszelkie zmiany. Dlatego nie dziwię się, że Krym został tak łatwo oddany Rosji
RE: Ukraina? -
hogan - 29-07-2014
W zasadzie to chyba też wliczam się do tej wspomnianej "Polski" ale nie przypominam sobie abym się tym interesowała. Co prawda, jako admin, na starym forum, umieściłam temat z tym związany bo wiem, że znajdą się tacy, co się tym interesują.
Co dzieje się w innych krajach a nawet co dzieje się w Polsce, wcale mnie nie interesuje i nie byłabym zaskoczona, jak wyszłabym na ulicę i okazałoby się, że rozpoczęła się III wojna światowa.

Nie wiem nic i w ten sposób żyje mi się lepiej.
Owszem, oczywiście że coś gdzieś tam usłyszę czy przeczytam ale to są takie wieści, że wlatują jednym uchem a drugim wylatują. Myślę, że nie warto zawracać sobie tym głowy, choćby z tego względu, że media wiele robią pod publikę i tak naprawdę, nie wiem kiedy piszą/ mówią prawdę a kiedy kłamią a afera każda, rośnie do globalnych rozmiarów... w moim rozumowaniu- to absurd.
W te miejsce, wolę moje szare komórki zapełnić książką, bo z góry zakładam, że czytam fikcję... chyba że chodzi o biografię ale tego akurat mało czytam.
Ukraina ogólnie od zawsze mnie interesowała ale pod względem turystycznym, jest wspaniałym miejscem na odpoczynek i podziwianie niezapomnianych krajobrazów.
Jako Mazurka, miałam też sporo do czynienia z Ukraińcami i uważam, że to bardzo dobrzy ludzie w przeciwieństwie na przykład do Litwinów i szkoda by mi było, jakby Ukrainę Rosja zajęła.
RE: Ukraina? -
Lampart - 29-07-2014
(29-07-2014, 15:10 )hogan napisał(a): W zasadzie to chyba też wliczam się do tej wspomnianej "Polski" ale nie przypominam sobie abym się tym interesowała.
Ukraina ogólnie od zawsze mnie interesowała ale pod względem turystycznym, jest wspaniałym miejscem na odpoczynek i podziwianie niezapomnianych krajobrazów.
Jako Mazurka, miałam też sporo do czynienia z Ukraińcami i uważam, że to bardzo dobrzy ludzie w przeciwieństwie na przykład do Litwinów i szkoda by mi było, jakby Ukrainę Rosja zajęła.
A ja się nie wliczam się do tej polski, nawet nie jestem w niej zameldowany :-) tylko co to zmienia? jak ciągle gdzieś kątem ucha słyszy się i to już od początku "majdanu", nawet jakieś programy specjalne i transmisje były. Co do Ukraińców nie wiem jacy są, ale nie ufałbym im skoro Bandera i jego banderowcy są ich oficjalnymi bohaterami narodowymi. Wymordowanie 50 tyś polaków przez nacjonalistów ukraińskich też jakoś mnie nie wypełnia zaufaniem.
RE: Ukraina? -
Roślinka - 29-07-2014
Nie tylko Polska, tak samo mają Niemcy..pierwsze info zawsze Ukraina, potem Rosja i Gaza
RE: Ukraina? -
hogan - 29-07-2014
(29-07-2014, 15:41 )Lampart napisał(a): (29-07-2014, 15:10 )hogan napisał(a): W zasadzie to chyba też wliczam się do tej wspomnianej "Polski" ale nie przypominam sobie abym się tym interesowała.
Ukraina ogólnie od zawsze mnie interesowała ale pod względem turystycznym, jest wspaniałym miejscem na odpoczynek i podziwianie niezapomnianych krajobrazów.
Jako Mazurka, miałam też sporo do czynienia z Ukraińcami i uważam, że to bardzo dobrzy ludzie w przeciwieństwie na przykład do Litwinów i szkoda by mi było, jakby Ukrainę Rosja zajęła.
A ja się nie wliczam się do tej polski, nawet nie jestem w niej zameldowany :-) tylko co to zmienia? jak ciągle gdzieś kątem ucha słyszy się i to już od początku "majdanu", nawet jakieś programy specjalne i transmisje były. Co do Ukraińców nie wiem jacy są, ale nie ufałbym im skoro Bandera i jego banderowcy są ich oficjalnymi bohaterami narodowymi. Wymordowanie 50 tyś polaków przez nacjonalistów ukraińskich też jakoś mnie nie wypełnia zaufaniem.
Mamy więc podobnie co najmniej pod tym względem gdyż też nie figuruję w Polsce jako Polska Obywatelka, po adresie tym bardziej nikt i nigdy mnie nie znajdzie.
I nadal uważam, że nie interesują mnie sprawy poruszane w mediach.
Ufam Ukraińcom bo gdy potrzebowałam pomocy(smutne ale prawdziwe), to zamiast zaufać polakowi, zaufałam ukraińcowi.
Edit: Kaszubom też bym nigdy nie zaufała.
RE: Ukraina? -
Lampart - 29-07-2014
(29-07-2014, 16:38 )Roślinka napisał(a): Nie tylko Polska, tak samo mają Niemcy..pierwsze info zawsze Ukraina, potem Rosja i Gaza
ale do gazy polscy politycy nie jeżdżą na demonstracje :-) do Rosji zapewne tez nie pojadą
RE: Ukraina? -
Roślinka - 29-07-2014
Heh Iza a ja myślałam żeś Kaszubka :ubawa:
Co do tego, to ja nie ufam tym ludziom..za dużo z nimi przeszłam...zaczynając od ex męża, kończąc na proboszczu mojej byłej parafii...ale to chyba nie na temat...tylko dopiszę..nie ufam żadnym Kaszubom...sorry
RE: Ukraina? -
Lampart - 29-07-2014
Ja nie ufam ni Kaszubom, ni Polakom , ni Ukraińcom, ani Czechom i żadnej innej nacji - jedynie niektórym znajomym