Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 8 głosów - średnia: 3.75
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Czy wzruszasz się na filmach?
#1

Jak to jest? Płaczesz, wściekasz się, zaciskasz pięści, gryziesz kapcie, zasłaniasz oczy, czy raczej oglądasz, bo... oglądasz i po obejrzeniu
zaraz zapominasz? ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Nie, nie wzruszam się i co?
Odpowiedz
#3

Pamiętam jak w kinie na filmie "Duch" aż podskoczyłam gdy ktoś dla żartu wziął mnie za ramię. ubawa2
Jednak gdy nastawiam się na to, że mogę spodziewać się czegoś wzruszającego, to mniej to na mnie działa.
Często też ryczę na filmach.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Jeszcze nigdy w życiu nie gryzłam kapci. Szkoda mi zębów.
Zdarzy się łza i podekscytowanie, a czasem rozczarowanie.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#5

Z tymi kapciami, to mi tak przy okazji się nasunęło, bo czasem siadam na łóżku, podciągam
nogi i trzymam kapcie w dłoniach i tak sobie pomyślałam, że jak byłabym jakaś bardzo
zdeterminowana, to pewnie zaczęłabym te kapcie gryźć :lol:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Gdyby były z czekolady...

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#7

Bananki ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

zależy jakie lubię romanse i dramaty niestety nie mogę już oglądać bo psychika mi siądzie.

"Bogaci czy biedni, ludzie martwią się o pieniądze; cierpią przez ubóstwo i cierpią przez bogactwo. Ponieważ ich życiem kieruje chciwość, przeto nigdy nie są zadowoleni ani usatysfakcjonowani." -Budda
Odpowiedz
#9

Muszę zacząć na powrót oglądać filmy skoro dostarczają tak niezwykłych wrażeń.
A zwłaszcza na adaptacje powieści.
Pewne dzieło nakręcone w/g Aleksandra Dumasa(syna)kiedyś mnie trochę wzruszyło.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#10

Może jako dziecko. Pamiętam baję Myszka Fajfel czy jakoś tak, o żydowskiej myszy która uciekła do USA. Płakałem bardzo jak Fajfelowi stawała się krzywda.

[Obrazek: 220px-AnAmericanTailPoster.jpg]
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości