Czy wzruszasz się na filmach? -
hogan - 11-03-2018
Jak to jest? Płaczesz, wściekasz się, zaciskasz pięści, gryziesz kapcie, zasłaniasz oczy, czy raczej oglądasz, bo... oglądasz i po obejrzeniu
zaraz zapominasz?
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
Siwy - 11-03-2018
Nie, nie wzruszam się i co?
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
hogan - 11-03-2018
Pamiętam jak w kinie na filmie "Duch" aż podskoczyłam gdy ktoś dla żartu wziął mnie za ramię.

Jednak gdy nastawiam się na to, że mogę spodziewać się czegoś wzruszającego, to mniej to na mnie działa.
Często też ryczę na filmach.
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
Wąsatka - 12-03-2018
Jeszcze nigdy w życiu nie gryzłam kapci. Szkoda mi zębów.
Zdarzy się łza i podekscytowanie, a czasem rozczarowanie.
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
hogan - 12-03-2018
Z tymi kapciami, to mi tak przy okazji się nasunęło, bo czasem siadam na łóżku, podciągam
nogi i trzymam kapcie w dłoniach i tak sobie pomyślałam, że jak byłabym jakaś bardzo
zdeterminowana, to pewnie zaczęłabym te kapcie gryźć :lol:
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
Wąsatka - 12-03-2018
Gdyby były z czekolady...
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
hogan - 12-03-2018
Bananki
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
satox - 12-03-2018
zależy jakie lubię romanse i dramaty niestety nie mogę już oglądać bo psychika mi siądzie.
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
ro_bot - 12-03-2018
Muszę zacząć na powrót oglądać filmy skoro dostarczają tak niezwykłych wrażeń.
A zwłaszcza na adaptacje powieści.
Pewne dzieło nakręcone w/g Aleksandra Dumasa(syna)kiedyś mnie trochę wzruszyło.
RE: Czy wzruszasz się na filmach? -
bonaparte - 12-03-2018
Może jako dziecko. Pamiętam baję Myszka Fajfel czy jakoś tak, o żydowskiej myszy która uciekła do USA. Płakałem bardzo jak Fajfelowi stawała się krzywda.