Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Czasem są i łzy ale łzy tęsknoty do tego, co było miłe i minęło...
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Jeżeli już miałbym przyrównywać wiersz ostatni Boldusi to bardziej do Leśmiana niż Mickiewicza.
To jednak wyjątkowy i odrębny styl.
Szkoda,że nie ma tytułu.
Chociaż może i dobrze bo w gruncie rzeczy każdy kto przeczyta ten wiersz zapewne zrozumie co w nim jest podmiotem.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Beksiński też nie tytułował obrazów. Jak Boldusia napisała, tytuł często sugeruje przekaz.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Filmu jeszcze nie widziałam.
Czytałam "Portret podwójny" i "BEKSIŃSKI. DZIEŃ PO DNIU KOŃCZĄCEGO SIĘ ŻYCIA". Po tej pierwszej miałam okazję być na sanockim zamku i oglądać twórczość Beksińskiego.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"