Ocena wątku:
  • 6 głosów - średnia: 3.33
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Danie na poprawę nastroju
#1

Czy masz takie danie, za które chętnie chwycisz, żeby poprawić sobie nastrój?
Może nawet nieświadomie o takie dania chwytasz? ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Jakiegoś "konkretnego" nie mam ale mam wiele dań które lubię. Na pewno podczas jedzenia któregoś z nich poprawi mi się nastrój.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#3

Nie lubię chipsów ale jak coś się wkurzę a mam akurat gdzieś pod ręką, to na pewno zjem co do jednego ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Ja się wtedy bardziej opycham słodyczami.
Odpowiedz
#5

A ja właśnie nie i w ogóle zauważyłam od dłuższego czasu, że nie mam żadnej ochoty na słodycze, podniebienie
chyba mi się zmieniło po tych wszystkich dietach :lol:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Moimi takimi rzeczami, po ktore wtedy siegam, to lazania, pierogi ruskie, pizza z Lidla, makaron z sosem, zelki misie i platki poduszkowce ubawa

[Obrazek: 5b8297bac076e.gif]
Odpowiedz
#7

Pizze z Lidia może spróbuję.

A sam na poprawę nastroju zamawiam sobie jedzenie z KFC albo idę na azjatyckie jedzenie.
Odpowiedz
#8

Ja na stresa, nad ranem, gdy już wszystko było ok, to zżerałem calą czekoladę.Potem przez tydzień nie mogłem patrzeć na to coś i tak mi zostało od kilku tygodni.
Zjadalem to w jakimś kompulsywnym odruchu, w kilka minut.
A generalnie słodkości nie lubię, stąd ta obecna awersja.
Zatem obecnie jestem bez takiego czegoś.
Ale mówi się trudno i żyje dalej.
Odpowiedz
#9

Lady i zjadasz to wszystko na raz w nerwach? ubawa2

Tuczące Bonaparte ubawa2

A Ty Siwulku, pewnie jeszcze na głodnego...

Popatrzcie teraz, co nerwy robią z człowieka. Taka jest rzeczywistość.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

Mnie ściska w żołądku i nie mogę jeść.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości