Ocena wątku:
  • 31 głosów - średnia: 2.77
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jaja na miękko
#11

Tego nie znam Robociku ale za to wiem, jak ugotować jajko w kraterze  ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

Na miękko to najlepsze były na parze.

Robiło się Hoguś coś w rodzaju czapki z kartki papieru,nalewało wody i gotowało nad ogniem.
Temperatura wrzenia wody jako niższa od zapłonu celulozy nie pozwalała kartce się zapalić.
Odpowiedz
#13

Takie to trochę niebezpieczne z kartki ubawa2
Ja pewnie, kombinowałabym ze zrobieniem jakiegoś haka z drutu albo nawet przetrzymanie jajka dwoma patykami.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#14

Świetne te wasze sposoby, ale mnie nigdy nie wychodzi idealne. Idealne jajko na miękko dla Wąsatki, to lejące się żółtko i całkowicie ścięte białko. Poddałam się i gotuję na twardo. Podobno wodę soli się kiedy jajka są świeże, żeby skorupka odchodziła bez białka. U mnie to nie działa. Za to muszę spróbować jajka poszetowego, to też na miękko nie.... jak wyjdzie. kucharz

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#15

Jak jajka są świeże to skorupka po ugotowaniu, nigdy nie odejdzie idealnie, po tym można poznać czy jajka rzeczywiście
były świeże ubawa2

Mi też mało kiedy wychodzą na miękko z racji tego, że czasu nie pilnuję :ubawa:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#16

Ja umiem ugotować jaja na twardo. Wrzucam do wody, idę na papierocha, odwiedzę pieski, zajrzę do mamy. No i gotowe. Prawda że proste?
Odpowiedz
#17

Zapomniałem dodać że po wrzuceniu jajek do wody podświecam gaz, zapalam palnik. To ważne!
Odpowiedz
#18

A..i jeszcze jedno. Soli też sypie do tej wody.
Odpowiedz
#19

Moja siostra ma w tym wszystkim najlepiej, bo lubi jajka tylko na twardo  ubawa2
A tu męcz się, kombinuj aby o cud! Udały się ugotować na wolno.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#20

Ja gotuję jajka na miękko tak jak Bonaparte tylko że zimne wkładam do wrzątku na 6,5 minuty. Po tym czasie natychmiast chłodzę jajka w zimnej wodzie. Zawsze mi wychodzą takie jakie chcę. Po tym czasie mam białko ścięte w całości a żółtko płynne ale lekko gęste.
Wodę solę ale żeby nie pękały to robię dziurkę szpikulcem do jajek (może być szpilka). Po nakłuciu jajko nie pęknie.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości