Liczba postów: 644
Liczba wątków: 10
Dołączył: 30 Nov 2015
Reputacja:
94
Płeć: Nie ujawnię
Lokalizacja: Polska, Łańcut
Moje bobry wybudowały tamę stulecia , zrobiły potężne rozlewisko więc muszę jakoś reagować, bo mi topią stare, ponad stuletnie lipy. :dashi:
Bez tlenu w ziemi, gdy woda zalała korzenie te drzewa mogą umrzeć. W ramach gimnastyki porannej reguluję poziom wody robiąc w tamie przepusty.
Ponadto wchodzą dranie do sadu i obgryzają korę z jabłonek.
Większość drzew nad rzeką ubrałam w metalowe siatki ochronne, to bobry przenoszą się na drzewa owocowe rosnące w sadzie.
Coraz więcej obaw, coraz mniej zadowolenia z tej dzikiej przyrody....
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>
Liczba postów: 644
Liczba wątków: 10
Dołączył: 30 Nov 2015
Reputacja:
94
Płeć: Nie ujawnię
Lokalizacja: Polska, Łańcut
Chciałam Hogan, ale już chyba nie chcę.
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>
Liczba postów: 644
Liczba wątków: 10
Dołączył: 30 Nov 2015
Reputacja:
94
Płeć: Nie ujawnię
Lokalizacja: Polska, Łańcut
:flex: Kwadratura koła z tymi bobrami.
Na stronie 25 pokazałam obgryzaną wierzbę nad brzegiem rzeki, teraz ta wierzba rośnie na środku nurtu. :anoracjajeb:
Zdjęcie robione tydzień temu
Dziś rozlewisko jest jeszcze większe.
Może się poddam i zobaczymy jak się bobry urządzą na zimę?
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>
Liczba postów: 644
Liczba wątków: 10
Dołączył: 30 Nov 2015
Reputacja:
94
Płeć: Nie ujawnię
Lokalizacja: Polska, Łańcut
Następne drzewo tuż pod moimi oknami zalane i przeznaczone do obalenia, już zaznaczone zębami.
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>
Liczba postów: 644
Liczba wątków: 10
Dołączył: 30 Nov 2015
Reputacja:
94
Płeć: Nie ujawnię
Lokalizacja: Polska, Łańcut
W wigilię pomyślę czym zarybić ten bobrzy zalew. :lol: :lol: :lol:
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
To się zdziwią, bo one zimą to głównie mają roślinną dietę. Gratko nie zapomnij o różowym opłatku, może przemówią.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"