Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Ubrań mamy pełno do wyboru, o różnych krojach, materiałach i cenach. Niektóre nam się podobają, a niektórych w ogóle byśmy na siebie nie założyli...
Jakich ubrań Wy byście nie założyli?
Jakiego koloru w ogóle na sobie nie widzicie?
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 15,292
Liczba wątków: 150
Dołączył: 24 Jul 2014
Reputacja:
439
Płeć: Mężczyzna
Stringów pewnie. :ubawa:
No i jakiegoś różowego lub innego gejowskiego wdzianka.
A po za tym to mi rybka.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-02-2015, 13:17 przez
Siwy.)
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Legginsy, hmmm kiedyś nosiłam, getrami to zwano. Różnica była taka, że ubierałam je tylko na W - F i po domu. Nie wyszłabym w czymś takim. Stringów też nie założę, bo jak to zostało zauważone w temacie o nich właśnie, nie lubię mieć w rzyci. To już wolę bez.
Minówka i biodrówki też odpadają. Jakbym się nie schyliła, to widać albo z góry albo z dołu.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-09-2016, 21:58 przez
Wąsatka.)
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Ubrań w jaskrawych kolorach nie założyłbym.Polak z natury musi być czarnoszarobury.
Wyjątkiem są szelki odblaskowe po zmierzchu na odludziach..
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.