Kordialne
Czego byś na siebie nie założył/a? - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: DOM (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=40)
+--- Dział: Moda/ uroda/ wnętrze (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=172)
+--- Wątek: Czego byś na siebie nie założył/a? (/showthread.php?tid=1097)

Strony: 1 2 3 4


Czego byś na siebie nie założył/a? - hogan - 25-02-2015

Ubrań mamy pełno do wyboru, o różnych krojach, materiałach i cenach. Niektóre nam się podobają, a niektórych w ogóle byśmy na siebie nie założyli...


Jakich ubrań Wy byście nie założyli?
Jakiego koloru w ogóle na sobie nie widzicie?



RE: Czego byś na siebie nie założył/a? - Siwy - 25-02-2015

Stringów pewnie. :ubawa:
No i jakiegoś różowego lub innego gejowskiego wdzianka.
A po za tym to mi  rybka.


RE: Czego byś na siebie nie założył/a? - hogan - 25-02-2015

Co chcesz od rybki?  wsydzamsie

Nie włożyłabym butów na tzw. kołkach zamiast obcasów. Nie nałożyłabym bluzki, przez którą wszystko się prześwieca.  :zdziwienieke:


RE: Czego byś na siebie nie założył/a? - Siwy - 26-02-2015

Rybki fajne bywają, czasami th_cooking


RE: Czego byś na siebie nie założył/a? - hogan - 26-02-2015

Nie mi to wiedzieć  wsydzamsie 

Wracając do tematu, nie włożyłabym tak jak Ty, jakichkolwiek legginsów. Jakoś wydaje mi się, że kobiety brzydko w tym wyglądają.
Już wolę obcisłe dżinsy na przykład.


RE: Czego byś na siebie nie założył/a? - Wąsatka - 27-09-2016

Legginsy, hmmm kiedyś nosiłam, getrami to zwano. Różnica była taka, że ubierałam je tylko na W - F i po domu. Nie wyszłabym w czymś takim. Stringów też nie założę, bo jak to zostało zauważone w temacie o nich właśnie, nie lubię mieć w rzyci. To już wolę bez.
Minówka i biodrówki też odpadają. Jakbym się nie schyliła, to widać albo z góry albo z dołu.


RE: Czego byś na siebie nie założył/a? - hogan - 27-09-2016

W moich stronach, getrami nazywano takie "rurki" na kostkę czy do kolan, dziane własnoręcznie  ubawa
A legginsy, to już coś jak spodnie, naciągane na zadek ale bardzo obcisłe.


RE: Czego byś na siebie nie założył/a? - bonaparte - 02-10-2016

Legginsow tez bym nie wlozyl. oczko albo kapelusza czy sombrero.


RE: Czego byś na siebie nie założył/a? - ro_bot - 02-10-2016

Ubrań w jaskrawych kolorach nie założyłbym.Polak z natury musi być czarnoszarobury.
Wyjątkiem są szelki odblaskowe po zmierzchu na odludziach..


RE: Czego byś na siebie nie założył/a? - b efta - 05-02-2017

Czarnoszarobure kolory są fajne ubawa2 I czerwony do tego!

Ja bym białego stroju nie założyła (czy to kiecka czy spodnie), biały paskudny kolor. Chyba, że koszulka jakaś biała ale z nadrukiem, to jeszcze.