Ocena wątku:
  • 16 głosów - średnia: 3.13
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Rodzeństwo
#1

Czy masz rodzeństwo?

W jakich jesteś z nim kontakcie/ układach? ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Nie mam i to jest szczęście owego rodzeństwa. Wychowywałem się z bratem ojca ale mimo że dziesieć lat starszy to go i tak lałem.
Odpowiedz
#3

Miałam mieć brata i siostrę ale bratu nie było dane być na tym świecie, została więc tylko siostra, rocznikowo dwa lata starsza.
Nasze układy? Hym... jak to siostry, potrafimy ostro się pokłócić ale też szybko godzić. ubawa2
W młodym wieku, tez to ja ją lałam...   :zdziwienieke:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Ja mam brata jest ode mnie o 12 lat starszy. Zgadzamy się dobrze lecz rzadko się widujemy oczko ale kiedyś jak byłem młodszy to z tą zgodą było gorzej  ubawa2
Odpowiedz
#5

No tak, jak to mówią, odległość łagodzi obyczaje  ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Brat-mlodszy 1,5 roku, informatyk, kawaler, mieszka z mama.Niezle mu sie powodzi,ale zyje skromnie,kase odklada.Na co-nie wiem, po prostu tak ma.Zycia nie uzywa,kobiet nie ma.Dziala w stowarzyszeniu patriotycznym.Tez tam kiedys nalezalem ,ale sam sie wypisalem.Liczylem na konkretne dzialanie w jakichs dobrych celach,a bylo tylko puste gadanie.

Siostra-od 2001 w USA z mezem, 2 dzieci, prowadza warsztat samochodowy.Mlodsza 10 lat i 3 dni ubawa

Z obojgiem mam kontakt dosc dobry,ale rzadki.U nas w domu zawsze tak bylo,ze jak ktos do kogos sie odzywal to w konkretnym celu.Pogaduszek o bzdurach w zasadzie nie bylo.Moze i zle,bo ja teraz tez nie umiem ubawa
Odpowiedz
#7

Mam brata.
A relacje mamy dobre od kiedy jesteśmy dorośli, a on się wyprowadził oczko Jesteśmy w przyjacielskich relacjach, wcześniej to nie bardzo, mnie wkurzał a ja jego delikatnie mówiąc. Ale to norma jak jest rodzeństwo.
Odpowiedz
#8

Bonaparte-ja z bratem tez w dziecinstwie sie wkurzalismy a teraz zgoda.Tak to jest ubawa
Stare chlopy juz ubawa
Odpowiedz
#9

W dzieciństwie, to moja siostra nie miała ze mną szans, zawsze obrywała i leciała do mamy na skargę. ubawa2
A dziś też potrafimy ale nie bić się, tylko ostro pożreć.  Potem się jakoś godzimy ale mam do niej żal do
dziś za kilka rzeczy ale staram się tych tematów nie poruszać, no chyba że nadepnie mi na odcisk a
niestety potrafi... ma paskudny charakter...

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

Kobiety sa chyba bardziej zawziete.
Ale dziwie sie,ze sie z Toba kloci,przeciez Ciebie mozna do ran przykladac ubawa
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości