Rodzeństwo -
hogan - 08-05-2015
Czy masz rodzeństwo?
W jakich jesteś z nim kontakcie/ układach?
RE: Rodzeństwo -
Siwy - 09-05-2015
Nie mam i to jest szczęście owego rodzeństwa. Wychowywałem się z bratem ojca ale mimo że dziesieć lat starszy to go i tak lałem.
RE: Rodzeństwo -
hogan - 09-05-2015
Miałam mieć brata i siostrę ale bratu nie było dane być na tym świecie, została więc tylko siostra, rocznikowo dwa lata starsza.
Nasze układy? Hym... jak to siostry, potrafimy ostro się pokłócić ale też szybko godzić.

W młodym wieku, tez to ja ją lałam... :zdziwienieke:
RE: Rodzeństwo -
Greg1986 - 26-03-2016
Ja mam brata jest ode mnie o 12 lat starszy. Zgadzamy się dobrze lecz rzadko się widujemy

ale kiedyś jak byłem młodszy to z tą zgodą było gorzej
RE: Rodzeństwo -
hogan - 26-03-2016
No tak, jak to mówią, odległość łagodzi obyczaje
RE: Rodzeństwo -
rewind - 25-04-2016
Brat-mlodszy 1,5 roku, informatyk, kawaler, mieszka z mama.Niezle mu sie powodzi,ale zyje skromnie,kase odklada.Na co-nie wiem, po prostu tak ma.Zycia nie uzywa,kobiet nie ma.Dziala w stowarzyszeniu patriotycznym.Tez tam kiedys nalezalem ,ale sam sie wypisalem.Liczylem na konkretne dzialanie w jakichs dobrych celach,a bylo tylko puste gadanie.
Siostra-od 2001 w USA z mezem, 2 dzieci, prowadza warsztat samochodowy.Mlodsza 10 lat i 3 dni
Z obojgiem mam kontakt dosc dobry,ale rzadki.U nas w domu zawsze tak bylo,ze jak ktos do kogos sie odzywal to w konkretnym celu.Pogaduszek o bzdurach w zasadzie nie bylo.Moze i zle,bo ja teraz tez nie umiem
RE: Rodzeństwo -
bonaparte - 25-04-2016
Mam brata.
A relacje mamy dobre od kiedy jesteśmy dorośli, a on się wyprowadził

Jesteśmy w przyjacielskich relacjach, wcześniej to nie bardzo, mnie wkurzał a ja jego delikatnie mówiąc. Ale to norma jak jest rodzeństwo.
RE: Rodzeństwo -
rewind - 25-04-2016
Bonaparte-ja z bratem tez w dziecinstwie sie wkurzalismy a teraz zgoda.Tak to jest

Stare chlopy juz
RE: Rodzeństwo -
hogan - 25-04-2016
W dzieciństwie, to moja siostra nie miała ze mną szans, zawsze obrywała i leciała do mamy na skargę.

A dziś też potrafimy ale nie bić się, tylko ostro pożreć. Potem się jakoś godzimy ale mam do niej żal do
dziś za kilka rzeczy ale staram się tych tematów nie poruszać, no chyba że nadepnie mi na odcisk a
niestety potrafi... ma paskudny charakter...
RE: Rodzeństwo -
rewind - 25-04-2016
Kobiety sa chyba bardziej zawziete.
Ale dziwie sie,ze sie z Toba kloci,przeciez Ciebie mozna do ran przykladac