Mnie zawsze w tej marmoladzie zależy na kawałkach i żeby były usmażone, nie fermentowały...dlatego dodaję do miękkich twarde jabłka...najadłam się jeszcze gorące łyżką bez niczego, chyba będą dobre? mnie smakowało
O jeżżżżu, moja dwa ulubione kompoty to truskawkowy i wiśniowy a co najgorsze, nie mam jak zrobić. Tzn. miałabym jak
ale aby zrobić, to musiałabym owoce kupić a to mija się z celem. A co najśmieszniejsze, nie ma w sklepach do kupienia
żadnych kompotów co kiedyś było normą
Słyszałam o takim przepisie ale sama nie praktykowałam. Jednakże myślę, że z pewnością musiały być smaczne, bo tak sobie
wyobraziłam, że na przykład kopytka, to też połączenie mąki z ziemniakami.