21-01-2024, 12:38
(21-01-2024, 11:06 )hogan napisał(a): Nadal nie rozumiecieHoga ma trochę racji .![]()
Tabletka PO, powinna być brana PRZED a więc nazywać się powinna PRZED a nie PO.
I do tego, ma być brana PO lecz może zaszkodzić ciąży. Tu nieważne jest czy to minuta po zajściu w ciążę czy osiem miesięcy
ale sęk w tym aby nie brać PO, bo może zaszkodzić.
Te "Prawdziwe dane'' ! "Naukowe ! " z netu są jakby odrobine sprzeczne
Jak kolega wyżej pisał plemnik max 24 godziny .
A producenci tabletek podają skuteczność do 3 a nawet 5 dni po.

Osobiście uważam , że 'tabletka po' jest odrobinę wczesnoporonna, tak niechcący, przy okazji

Teksty o aborcji wszystkie obarczone agitką jedne lewą, drugie prawą .
A tak na prawdę badacz mało wie co sie dzieje w macicy, ma domysły i teorie.
I sobie nagina , w lewo, w prawo





) dziadkiem, a nie ojcem.