(29-10-2022, 21:00 )hogan napisał(a): No to opowiem Ci anegdotę związaną z koszem z polanami drewna. 
Adaś, dawno temu, wkleił ten szkic, chwaląc Ciocię a ja na niego, że to plagiat, że to mój szkic. Chyba się pokłóciliśmy, już
nie pamiętam ale potem zastanawiałam się nad tym, że moich szkiców nie było w necie a szkic pochodzi z "Nauki malowania".
Niektórzy mają strony zbierane i stworzenie z tego bodajże 5 tomów o malowaniu a ja akurat mam takie książki, identyczne. 
No i tak to się wyjaśniło.
Prawie wszystkie moje prace to plagiaty. Aby coś namalować czy narysować, muszę mieć dwuwymiarową ściągawkę n.p. obraz na komputerze , fotografię, obrazek z gazety lub książki. chociaż podejmowałam próby rysowania z trójwymiarowych kompozycji.
Drwa w koszu (i chyba jeszcze coś) wydarłam z jakiejś sterty papierów u mojej sąsiadki- miały iść na rozpałkę czy do śmietnika.
Wklejając moje rysunki, będę pisała, skąd wzięłam wzór.
Co do Adama... Muszę wejść w jego posty i poczytać, co ten łobuziak jeszcze o mnie ponawypisywał.
Mam nadzieję, że nie wywaliłaś jego "twórczości" .
W poprzednim poście tylko drwa są podpatrzone z cudzego rysunku a pozostałe trzy to martwa natura z własnych kompozycji martwych natur i obserwacji lub z fantazji.