Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 14 głosów - średnia: 3.14
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Moje nuty antydepresyjne
#21

W młodości od stresu słuchałem Hard Rocka.Podobno czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci.Lecz chyba to nie prawda ponieważ jak sobie puściłem teraz ulubioną muzyczkę z tamtych lat to stwierdziłem,że to jakieś nieprzyjemne wrzaski.

Daj, ać ja pobruczę, a ty poczywaj.
Odpowiedz
#22

Czas zrobić mały przerywnik  ale do BTS jeszcze wrócę ... może za kilka dni ?
Tymczasem potrzebna mi odskocznia, czyli "Powrót do przeszłości".
 Dawno temu, zanim wyginęły dinozaury- mój starszy brat kupił magnetofon Tonette i od kolegów  nagrywał na szpule - muzykę zespołów gitarowych..
Byłam smarkulą ale już pokochałam dźwięki gitary.
W ramach odskoczni, teraz będą posty z muzyką, które wprawdzie w mojej psychoterapii muzycznej udziału nie brały, ale którym pozostałam wierna do dzisiaj.
Na początek pierwszi gitarowi ulubieńcy, czyli "The Shadows".



Oraz "The Ventures"  na filmiku grający w 50 rocznicę swojego debiutu.
Dwoje   muzyków nie doczekało  tego koncertu ale pozostali dziadkowie trzymają się całkiem dobrze.  


Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#23

"Dom wschodzącego słońca"  the Animals.



Oraz król gitary Carlos Santana  i moja ulubiona "Samba dla ciebie"


Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#24

Nie udało mi się na dłużej uciec od zbuntowanej siódemki z Korei Południowej.
 Chłopcy z BTS są niezwykli zarówno w grupie jak i każdy z osobna.
Stosunkowo niedawno zorientowałam się, że oprócz pracy, do której zobowiązali się podpisując kontrakt z Wytwórnią BH
- nagrywali solowe płyty z własnym tekstem.
 Nie wystarczy, że każdy z nich śpiewa i tańczy... ale są oni nieprzeciętni w wielu jeszcze elementach swojej osobowości. 
Wszystko co robią- starają się robić najlepiej jak potrafią.
Podczas gdy inni idole zdobywają sławę a potem bazując na niej-odcinają kupony
- BTS wciąż prą do doskonałości i nie dają się zatrzymać.
 Dopiero teraz zrobili sobie dłuższą przerwę...taki pierwszy urlop po siedmiu latach ciężkiej pracy.

Co takiego mają, że o kontakt z nimi zabiegają ważni tego świata ?
 Barack Obama, obecny prezydent USA,  gwiazdy Hollywoodu... i bogowie wiedzą -kto jeszcze.
Sławne marki chcą aby chłopcy reklamowali ich produkty, linie lotnicze ich podobizny umieszczali na kadłubach samolotów, wielkie bilbordy  z ich twarzami wiszą na budynkach Seulu... nawet ściany warszawskiego metra gościły  jakiś czas reklamę BTS-ów.
Muzeum Luwr w Paryżu oferuje im swoje sale do nagrywania teledysków...Wcale się nie dziwię.
 Chłopcy (niektórzy ze slamsów)- teraz zapraszani na salony i do innych miejsc niezwykłych.
Mają teledyski nagrywane w Muzeum  w Monachium, największym terminalu gdzieś w USA ale zapomniałam w jakim mieście czyn w największym teatrze w Los Angeles a rok temu w sali posiedzeń ONZ.
 Ostrzegam, że to nie koniec...
Ale nawet ja nie lubię czytać dłużyzn, więc weźcie głębszy oddech i czekajcie na więcej.

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#25


Teledysk :"Krew, Pot i Łzy" został nagrany w muzeum w Monachium. Na czas nagrywania, oryginalne rzeźby zostały zamienione gipsowymi podróbkami... dlaczego ? sami zobaczycie.
Chłopcy w swoich piosenkach (tu ukłon w stronę lidera i poety- Kim Namjoon'a) poruszają tematy drażliwe a w Korei Południowej problemów tabu jest wiele. Nie wolno o nich mówić i tym bardziej być ich częścią.
Oficjalnie w tym kraju nie istnieje: prostytucja, homoseksualizm, narkomania, przemoc domowa, plaga samobójstw wśród młodych ludzi i.t.p.
BTS to buntownicy i nie dadzą sobie zamknąć ust ale są oni na tyle mądrzy, aby co trzeba- przemycić w niedomówieniach, metaforach, choreografii..

Społeczeństwo znało problemy a młodzież nie tylko nie chciała milczeć ale pragnęła poznawać, akceptować i walczyć.
Potrzebowali tylko odważnych, którzy pokażą kierunek i poprowadzą za rączkę.
Kimś takim jest grupa BTS.
W początkach swojej kariery wyśmiewani i hejtowani- dziś podziwiani i uwielbiani nie tylko przez zagubioną młodzież z Korei ale (nie tylko) młodych ludzi z całego świata.
Powyższy teledysk jest o uzależnieniach.

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#26

Grupa BTS to nie tylko muzyka, śpiew i taniec... ale i pomoc społeczna, materialna i psychologiczna... to przypominanie młodym ludziom, że Puma, Adidas czy Guci- to nie cały świat, ale i dawny Hanbok czy Gat mogą być obecne w  życiu i noszenie ich- to nie ujma.
W swojej choreografii również przypominają elementy czasów dawnych. 

Na uroczystościach wręczania nagród czy wywiadów- często ubiorem lub zachowaniem akcentują koreańską tradycję i.t.p.
Chłopcy z BTS nie dzielą ludzi na lepszych i gorszych, białych, czarnych, żółtych i czerwonych,  tych hetero czy homo...
Dla nich osoba z zespołem Downa to po prostu CZŁOWIEK i nic mniej czy więcej. 
W ich grupie jest katolik, buddysta i ateista, jeden biseks i kilku hetero ale i jeden taki, który nie wypowiada się o swojej orientacji seksualnej, religii czy poglądach politycznych... a inni szanują jego prawo do prywatności.
 
Dla ożywienia postu- chłopcy z BTS w tradycyjnych strojach.

[Obrazek: bd0b02d92fce685b.jpg]

1-Min Yoongi (Suga) w stroju cesarza
2-Kim Tae Hyung (V) w tradycyjnym stroju - scena z filmu
3- Kim Nam Joon -(RM) w jednym z wielu rodzajów Hanbok"ów
4- Kim Seok Jin (Jin)- w stroju - nie wiem z jakiego regionu Korei oraz w tradycyjnym kapeluszu zwanym Gat.

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#27

Największy terminal w Nowym Yorku na kilka dni udostępnił swój teren dla nagrania teledysku "ON".
Bębniarze  postanowili się wylaszczyć przy BTS-ach ale ten teledysk jakoś nie zdobył sobie większego powodzenia wśród fanów.



Poszła więc wytwórnia po rozum do głowy i nagrali ten utwór jeszcze raz- ale w zupełnie innej scenerii.
Oto  kolejna wersja tej piosenki... Aż miło popatrzeć i posłuchać.


Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#28

"Czarne łabędzie" nagrano w kolejnej niezwyklej lokalizacji.
Jeden z wielkich teatrów w Los Angeles użyczył BTS-om swoich miejsc...sceny, widowni, sali  lustrzanej, schodów i kuluarów.
Nie dano takiej szansy żadnemu innemu wykonawcy- BTS- są jedyni.
Nagrywanie teledysku trwało kilka dni ale efekt- moim zdaniem- efekt końcowy jest the best.



Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#29

Tym razem to nie będzie muzyczny teledysk ale Grupa BTS na posiedzeniu ONZ w 2018 roku.
Chłopcy- jak widać- obcykali się z kamerami i dużą widownią (nie to co 3 lata wcześniej gdy zżerała ich trema).

Oto 24-letni lider grupy Kim Namjoon (RM) przemawia w siedzibie ONZ.
Oczywiście, nie jest tam sam.
Ale poczekajcie do takich samych obrad w 2021 roku.. Będzie ciekawiej.


-

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#30

Jest wrzesień 2021. Kolejne obrady ONZ, kolejne zaproszenie dla BTS.
Tym razem coś specjalnego. Po przemówieniu z mównicy lidera Kim Namjoon'a- ku zaskoczeniu pozostałych, na dwóch wielkich telebimach wyświetlono  teledysk.... oto on:


Chcę tańczyć
Muzyka mnie napędza
Nie ma niczego, co mogłoby powstrzymać to, jak się ruszamy
Odwołajmy nasze plany
I żyjmy tak, jakbyśmy byli złoci
I bujajmy się tak, jakbyśmy byli tańczącymi głupcami
Nie musimy się przejmować
Bo nawet kiedy upadamy, to wiemy jak wylądować
Bez zbędnej gadki, dziś wieczorem przekuj swoje słowa w działanie
Bo nie potrzebujemy pozwolenia na to, by tańczyć
Zawsze jest coś, co stoi na przeszkodzie
Ale jeśli nie pozwolisz, żeby cię to zniechęciło
Będziesz wiedział, jak to złamać
Po prostu utrzymuj odpowiedni nastrój, tak
Bo nie ma odwrotu
Nie trzeba nikomu nic udowadniać
Nie mamy nad tym wszystkim pełnej kontroli
Koniec czekania
Nadszedł czas, więc zróbmy to dobrze...

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości