Ocena wątku:
  • 47 głosów - średnia: 3.04
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Kara śmierci vs wiara w Boga
#41

(30-10-2018, 15:54 )ro_bot napisał(a):  Ciekawe,czy gdyby ten Kościół nie smagał naszych przodków batami,nie tłamsił dziesięciną i nie udawał,że moralność jest jego wynalazkiem łamiąc oportunistów kołem przetrwali byśmy w łacińskiej cywilizacji?
Żydowski Bóg jak wszystkie inne musiał straszyć ludzi śmiercią,bo inaczej by Go się nie bali.
Może nie tyle przed unicestwieniem osobnika co wymarciem przekazu genów straszył.
Cytat:udawał,że moralność jest jego wynalazkiem
A CZYIM JEST? ,

 PRZEPRASZAM ALE ja nie wiem . Oświeć mnie . Bo będę tkwił w błędzie, że to kościelny, biblijny wynalazek.  


Dodam : Gdyby nie kościół i to katolicki . Nie było by cywilizacji (naszej) , nie było by banków, przemysłu , internetu , parowozów, nie było by żydów, mahometan , protestantów .
Powstawały by pewnie  i ginęły imperia, faraonów, cezarów ... jeździlibyśmy rydwanami i to niewielu , budowali jakieś piramidy.... ubawa

Być może powstał by jakiś inny 'kościół powszechny ' ale to nic pewnego , a jak tu bez internetu?

Nie było by 'postępu'!!! 
Ja osobiście nie przepadam za postępem , wolał bym  żeby się cofać pomału , ale inni większość , bez samochodów , bez tv?

Ja tam za bardzo w boga nie wierze ubawa , ale wiem że biblia , niezależnie od metody powstania jest mądra ponadczasowo. Tylko trza ją umieć czytać .

A kościół ?
A niech mi ktoś pokaże lepszą organizacje,  nie wspominając o trwałości, 2000 lat ciągłości.

 Albo jakąś alternatywę dla dekalogu ?????

Przecie wszyscy nawet ateiści i sataniści : żyjemy i postępujemy według dekalogu.

Bóg, czy ktoś tam, napisał Nie zabijaj.  i inne nie ....    
Czy on się spodziewał że , od tego momentu, nikt nie ukradnie, nie podupcy na boku , nie przyłoży pałą bliźniemu. ??

To by o raz był raj, same anioły i cała wiara , religia na kij przydatna.

To raczej należy rozumieć staraj się nie zabijać , nie łgać..... nie tamto i owamto .

I wtedy znika konflikt , 'nie zabijaj' vs kara śmierci i inne zabijania.

Dobrze by było też uświadomić sobie , że w Religi katolickiej życie nie jest świętością i najwyższą wartością , to wymysł humanistów, raczej antykościelny wtedy ubawa

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#42

Z  o wiele gorszymi problemami już wtedy się zmagano, niż to, co zostało ujęte w dekalogu. Niczego wielkiego nie spisali
ani nie wymyślili. I wolałabym jeździć rydwanem, niż żeby mieliby mnie zamordować za to, że nie chcę być katoliczką.
Takie mądrości wie każdy od zawsze. Dawniej byłam zaślepiona i nie zauważałam prostych rzeczy a to, co czytałam w
biblii wydawało mi się takie wielkie, mądre, że aż och i ach a teraz wiem, że nawet małe dziecko potrafi opisać funkcjonowanie
moralne społeczeństwa. Już trzylatek powie, że chciałby aby tata nie bił mamy, aby morderców nie było i żeby wszyscy
się kochali a bibliści, wypisali w biblii jedynie swoje dziecięce marzenia o jakich marzyło każde z nas będąc dzieckiem.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#43

(01-11-2018, 3:57 )hogan napisał(a):   Dawniej byłam zaślepiona i nie zauważałam prostych rzeczy a to, co czytałam w
biblii wydawało mi się takie wielkie, mądre, że aż och i ach...

No właśnie , a teraz przegięłaś pałę w drugą stronę. ubawa

Cytat: a bibliści, wypisali w biblii jedynie swoje dziecięce marzenia
Jezu jak ty czytałaś tę biblie? 
Ona jest pełna mordów , wiarołomstwa , pochwala wyżynanie całych nacji.

Ty ją poczytaj znów jako ateistka ubawa
Cytat:Takie mądrości wie każdy od zawsze
To niestety zupełna nieprawda . Chyba wierzysz w 'Szlachetnego dzikusa' ..

A co do dzieci . Bez wychowana są zupełnie amoralne i okrutne .

W Kambodży za Polpota mieli problem z wykańczaniem osób starszych , to nie katolicki kraj , ale o silnym kulcie przodków i ludzi starych.
nie bardzo szła eksterminacja ... Zamknęli w obozach i nie dali jeść , ale to lud nawykły do głodu , wygrzebali jakieś glizdy robaki i nie umierali dość szybko.
To zatrudniono do tego dzieci od kilku do kilkunastu lat i było  ok .

Zabijały z radością , przeważnie motyką w potylice , albo ku większej radości i rozrywce zakładając foliową torebkę na głowę.
Bo przez folię widać jakie ofiara robi miny gdy się dusi, jak jej 'oczy wychodzą' wije sie macha nogami no bo ręce związane z tyłu.

I przed dekalogiem tak było na świecie , chyba że się opłacało inaczej . 
W Sumerze niewolnik miał ekstra , miał prawa i nieraz lepiej niż my dziś , ale tylko dla tego że był bardzo drogi, cenny , a Sumer dostatni.

Wybijano całe narody do nogi , nie tak jak Niemcy żydów  , ale tak że nie zostawał nikt. 

No ale jako egzaltowanie wierzącej, nawróconej na Ateizm :ubawa mogę pewnie  gadać do upadu.

Musisz mieć jakiegoś 'Diabła' do nielubienia i potępiania , tyle że ci sie odwróciło o 180  tylko lekki fanatyzm pozostał ten sam ubawa

Biblia jest be , a my anioły od poczęcia tylko katole do zła przymuszają ubawa

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#44

Ha! Skoro tak to widzisz, to tym bardziej moje stwierdzenie o dziecięcych marzeniach biblistów jest trafione, bo
jeśli małe dzieci zabijają a Paweł dla przykładu skazywał ludzi na śmierć, tych co nie chcieli przejść na chrześcijaństwo, to
może jak te dzieci opisane przez Ciebie, miał taką wizję ze swego dzieciństwa? ubawa2
Dawniej nie było psychiatrów i psychologów i diabli wiedzą co w głowie takiego Pawła siedziało i jak widział lepszy świat.
Może miało to właśnie na tym polegać, żeby wybić "niewiernych" i stworzyć swój"eden".
Zdaję sobie sprawę z opisanych różnych okrucieństw w biblii ale wcześniej pisaliśmy o tym co w biblii daje obraz moralności
czy może bardziej zachowań ludzkich negatywnych i pozytywnych. Dziecko uczy się już w łonie matki i uczy się
przez całe swoje życie a i tak głupim umiera... to tak na marginesie ale dziecko gdy się uczy, to wie, co sprawi
ból a co radość. Wie, że jak dotknie do gorącego garnka to będzie bolało(całego procesu nie zna, nie wie dlaczego
tak się dzieje ale wie, że to jest złe) a jak mamę przykładowo ktoś wkurzy, to też dziecko wie, że to nic dobrego i woli
aby mama była uśmiechnięta a nie na przykład, zapłakana. I dlatego uważam, że już małe dziecko odróżnia
dobro od zła. Przykład podany przez Ciebie, to w naszym społeczeństwie uznamy za patologię, wynaturzenie.
Co nie oznacza, że te dzieci wiedzą co robią. Nie wiedzą co to jest śmierć, tzn. wiedzą co to jest śmierć ale nie
odczuli jej na sobie. To tak jak z tym garnkiem, za złe uznają to, co dotyka ich samych.

Nie jestem ateistką, tylko wolnym człowiekiem od bujania w obłokach.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#45

(01-11-2018, 21:55 )hogan napisał(a):   Nie wiedzą co to jest śmierć, tzn. wiedzą co to jest śmierć ale nie
odczuli jej na sobie. To tak jak z tym garnkiem, za złe uznają to, co dotyka ich samych.

Nie jestem ateistką, tylko wolnym człowiekiem od bujania w obłokach.
Nikt z nas nie wie co to jest , własna śmierć.

Natomiast śmierć innych, one znały 100 razy więcej niż my.
SMierć rodziny , wioski . Polpot wybił pół narodu wokoło była tylko śmierć ,śmierć i ...

Mniejsza ubawa

To ty jednak wierzysz w jakiegoś boga ?  
Ja raczej w żadnego , nima dowodu że jest, nima dowodów że nima , może tam i jest , dla mnie jego istnienie jest zupełnie nieistotne (Czemu nieistotne , to inna sprawa za długo by pisać tu :ubawa 



To co wierzysz w coś , jakie to jest twoim zdaniem ?  

to 'wolne, od bujania...' , jakieś takie  nieodkreślone :smutek:

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#46

Jakoś tak przyciężko..

Deko luzu może fizja6  ?
Cytat:TEATRZYK „ZIELONA GĘŚ”


ma zaszczyt przedstawić

„Żarłoczną Ewę”

Występują:

WĄŻ, ADAM i EWA


WĄŻ:
(podaje Ewie jabłko na tacy)
Ugryź i daj Adamowi


ADAM:
(ryczy)
Daj ugryźć! Daj ugryźć!


EWA:
(zjada całe jabłko)


WĄŻ:
(przerażony)
I co teraz będzie?


ADAM:
Niedobrze. Cała Biblia na nic.


K U R T Y N A

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#47

Uii, śmierć bliskich, krewnych czy znajomych, to nadal nie to samo co dotknięcie samego siebie i o tym pisałam.
One(te dzieciaki) znały właśnie śmierć innych, nie własną i nie zdawały sobie sprawy jak to jest umrzeć. Skłonna
jestem stwierdzić, że bardziej widziały to jako zabawę albo teatrzyk, gdzie po mordzie, ktoś otrzepie się i wstaje.

Sami dla siebie jesteśmy bogami i to mi wystarczy. Czyli wszystko jest zależne od nas samych, co zrobimy, co zjemy, w
co się ubierzemy, dokąd pójdziemy, w czym będziemy się pasjonować czy pracować, itd.
Jestem wolna od nakładania mi łańcuchów i zmuszania do czegokolwiek wedle jakiejś religii.
Co do istoty samego boga, nie mam zdania, bo go nie widziałam a wiec nie mogę ani zaprzeczyć ani potwierdzić czy on
istnieje czy nie ale wedle tego co wiem, nic nie istnieje wiecznie wiec boga też nie ma. Szybciej uwierzyłabym w jakieś UFO
no i jak ktoś mi powie, że są dowody na istnienie UFO, to stwierdzę, że to pewnie ten bóg ale on też nie może istnieć
od zawsze, czyli nie mieć początku i końca bo wszystko ma zwłaszcza swój początek.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#48

(02-11-2018, 11:13 )hogan napisał(a):  One(te dzieciaki) znały właśnie śmierć innych, nie własną i nie zdawały sobie sprawy jak to jest umrzeć.

Rozumiem że TY już umarłaś , wiesz jak to jest, zdajesz sobie sprawę ...  I możesz trakowa te... ( czy to jeszcze naprawdę dzieci) z góry wiesz co wiedzą , co czują. 

Ojjj ....   Duchu Hogan skąd przybywasz ?  
Jak tam jest ? 
Jak to zrobić żeby wrócić , gdyby mi się nie spodobało tam ubawa ?

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#49

Rozumiem Ciebie ale Ty nie rozumiesz mnie ubawa2

Wiem jak to jest w tym znaczeniu, że zdaję sobie sprawę, że zabijając kogoś, ten ktoś już nie wstanie, będzie martwy.
A te dzieci o tym nie wiedzą. Nie są w stanie jeszcze pojmować takich spraw jak umieranie.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#50

(02-11-2018, 11:13 )hogan napisał(a):   on też nie może istnieć
od zawsze, czyli nie mieć początku i końca bo wszystko ma zwłaszcza swój początek.
O nie !!!

Większość rzeczy jest cykliczna : Jajko -kura-:jajko-:kura.......
To my sobie ustalamy początki  , zupełnie autorytatywnie i dowolnie.

Nawet dinozaury tak naprawdę nie wyginęły kura jest ich kolejnym potomkiem.

Wygląda nieco inaczej więc sobie przyjęliśmy że dotąd to dinozaur a od tond już ptak .
Gwiazda wybucha jako Nowa potem umiera , mówimy , ale po długim czasie z pyłu i gruzu formuje się obłok,zagęszcza i kiedyś nowa gwiazda.
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
(04-11-2018, 17:49 )hogan napisał(a):  A te dzieci o tym nie wiedzą. Nie są w stanie jeszcze pojmować takich spraw jak umieranie.
ubawa Ty nie rozumiesz , że te dzieci mogłyby napisać tak:

A ta Hogan o tym nie wie. Nie jest w stanie  pojmować takich spraw jak umieranie.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości