29-10-2018, 19:19
Dawno mnie tu nie było a z racji szalejących hormonów postanowiłam zatkać swoje zachcianki na słodkie 
z racji tego, że w domu miałam niewiele składników to wyszedł niby skromny ale smaczny (jak dla mnie) serniczek na zimno.
Składniki:
1kg sera w wiaderku (u mnie koniecznie smakowy- truskawkowy)
1 opakowanie biszkoptów
2 galaretki truskawkowe
3 łyżeczki żelatyny (na oko)
cukier puder do smaku
Wykonanie:
Tortownicę wykładam biszkoptami, miałam okrągłe, w szpary między nimi pokruszyłam resztkę, która mi została.
Do miski wrzucam cukier puder (u mnie około pół szklanki ponieważ ser smakowy z wiadra i bez tego jest mega smaczny), do cukru wrzucam część sera, mieszam aż cukier się "rozpuści i połączy" z masą, wtedy dodaję resztę sera. Mieszam. Do szklanki wrzucam ok 3 łyżeczek żelatyny, zalewam zimną wody tak, żeby żelatyna była pod wodą. Zostawiam do napęcznienia ok 10-15 min. Następnie delikatnie podgrzewam ją w mikrofalówce- należy pamiętać aby NIE ZAGOTOWAĆ żelatyny!!!- następnie wyjmuję i lekko ciepłą mieszam aż do całkowitego rozpuszczenia. Do chłodnej żelatyny daję 2 łyżki masy serowej, rozpuszczam to razem a dopiero wtedy całość wylewam do reszty masy serowej. Dokładnie mieszam. Taką gotową już masę delikatnie przelewam do tortownicy wyłożonej wcześniej biszkoptami. Owijam w folię i wkładam do lodówki na ok 2-3h.
Przygotowuję galaretkę rozpuszczam galaretkę według przepisu z opakowania ale robię to z mniejszej ilości wody. Rozpuszczam dokładnie, studzę aż do momentu aż zaczyna się ścinać. Wtedy wyjmuję tortownicę z serem, wylewam galaretkę i ponownie owijam tortownicę folią. Wkładam do lodówki aż do stężenia. U mnie najczęściej jest to cała noc.
Smacznego
PS. czasem jak już nie możemy wytrzymać to proponuję zjeść łyżką 1kg sera truskawkowego prosto z wiadra- PYCHA! :3

z racji tego, że w domu miałam niewiele składników to wyszedł niby skromny ale smaczny (jak dla mnie) serniczek na zimno.
Składniki:
1kg sera w wiaderku (u mnie koniecznie smakowy- truskawkowy)
1 opakowanie biszkoptów
2 galaretki truskawkowe
3 łyżeczki żelatyny (na oko)
cukier puder do smaku
Wykonanie:
Tortownicę wykładam biszkoptami, miałam okrągłe, w szpary między nimi pokruszyłam resztkę, która mi została.
Do miski wrzucam cukier puder (u mnie około pół szklanki ponieważ ser smakowy z wiadra i bez tego jest mega smaczny), do cukru wrzucam część sera, mieszam aż cukier się "rozpuści i połączy" z masą, wtedy dodaję resztę sera. Mieszam. Do szklanki wrzucam ok 3 łyżeczek żelatyny, zalewam zimną wody tak, żeby żelatyna była pod wodą. Zostawiam do napęcznienia ok 10-15 min. Następnie delikatnie podgrzewam ją w mikrofalówce- należy pamiętać aby NIE ZAGOTOWAĆ żelatyny!!!- następnie wyjmuję i lekko ciepłą mieszam aż do całkowitego rozpuszczenia. Do chłodnej żelatyny daję 2 łyżki masy serowej, rozpuszczam to razem a dopiero wtedy całość wylewam do reszty masy serowej. Dokładnie mieszam. Taką gotową już masę delikatnie przelewam do tortownicy wyłożonej wcześniej biszkoptami. Owijam w folię i wkładam do lodówki na ok 2-3h.
Przygotowuję galaretkę rozpuszczam galaretkę według przepisu z opakowania ale robię to z mniejszej ilości wody. Rozpuszczam dokładnie, studzę aż do momentu aż zaczyna się ścinać. Wtedy wyjmuję tortownicę z serem, wylewam galaretkę i ponownie owijam tortownicę folią. Wkładam do lodówki aż do stężenia. U mnie najczęściej jest to cała noc.
Smacznego

PS. czasem jak już nie możemy wytrzymać to proponuję zjeść łyżką 1kg sera truskawkowego prosto z wiadra- PYCHA! :3
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>






