Kordialne
Sernik na zimno okrojona wersja :) - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: DOM (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=40)
+--- Dział: Kuchnia (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=47)
+---- Dział: Słodkie (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=66)
+---- Wątek: Sernik na zimno okrojona wersja :) (/showthread.php?tid=4784)



Sernik na zimno okrojona wersja :) - ewus - 29-10-2018

Dawno mnie tu nie było a z racji szalejących hormonów postanowiłam zatkać swoje zachcianki na słodkie ubawa
z racji tego, że w domu miałam niewiele składników to wyszedł niby skromny ale smaczny (jak dla mnie) serniczek na zimno.

Składniki:

1kg sera w wiaderku (u mnie koniecznie smakowy- truskawkowy)
1 opakowanie biszkoptów
2 galaretki truskawkowe
3 łyżeczki żelatyny (na oko)
cukier puder do smaku

Wykonanie:

Tortownicę wykładam biszkoptami, miałam okrągłe, w szpary między nimi pokruszyłam resztkę, która mi została.
Do miski wrzucam cukier puder (u mnie około pół szklanki ponieważ ser smakowy z wiadra i bez tego jest mega smaczny), do cukru wrzucam część sera, mieszam aż cukier się "rozpuści i połączy" z masą, wtedy dodaję resztę sera. Mieszam. Do szklanki wrzucam ok 3 łyżeczek żelatyny, zalewam zimną wody tak, żeby żelatyna była pod wodą. Zostawiam do napęcznienia ok 10-15 min. Następnie delikatnie podgrzewam ją w mikrofalówce- należy pamiętać aby NIE ZAGOTOWAĆ żelatyny!!!- następnie wyjmuję i lekko ciepłą mieszam aż do całkowitego rozpuszczenia. Do chłodnej żelatyny daję 2 łyżki masy serowej, rozpuszczam to razem a dopiero wtedy całość wylewam do reszty masy serowej. Dokładnie mieszam. Taką gotową już masę delikatnie przelewam do tortownicy wyłożonej wcześniej biszkoptami. Owijam w folię i wkładam do lodówki na ok 2-3h.
Przygotowuję galaretkę rozpuszczam galaretkę według przepisu z opakowania ale robię to z mniejszej ilości wody. Rozpuszczam dokładnie, studzę aż do momentu aż zaczyna się ścinać. Wtedy wyjmuję tortownicę z serem, wylewam galaretkę i ponownie owijam tortownicę folią. Wkładam do lodówki aż do stężenia. U mnie najczęściej jest to cała noc.

Smacznego ubawa


PS. czasem jak już nie możemy wytrzymać to proponuję zjeść łyżką 1kg sera truskawkowego prosto z wiadra- PYCHA! :3 ubawa2


RE: Sernik na zimno okrojona wersja :) - hogan - 29-10-2018

A po co ta żelatyna? ubawa2
Ja nigdy do sernika na zimno nie dodaję żelatyny.


RE: Sernik na zimno okrojona wersja :) - ewus - 29-10-2018

Zrobiłam raz bez i się lał oczko


RE: Sernik na zimno okrojona wersja :) - hogan - 29-10-2018

To dziwne, u mnie wychodzi idealnie ubawa


RE: Sernik na zimno okrojona wersja :) - Bluemoon - 30-10-2018

Sernik na zimno to mój ukochany deser. Też robię z żelatyną, inaczej płynie.