17-04-2024, 23:26
No , jakby , tak mi się zdaje , ewętualnie , może, w istocie,
no może i jestem coś winien
A 'najszła' mnie taka jedna i natchła chuciom ku poezji.
I.......
Pewien smutny pan, o sercu kóliczym
Nie potrafił się pochwalić niczym
Za to pluł, wręcz koncertowo
personalnie i bezosobowo
obficie, na linijek wiele
coś tam i o kościele?
było
ale się zagubiło
O ojczyźnie, żeby się patriotycznie poddać
(zaraz to dokończę , no muszę się odlać)
Bo jak wróg silny, to szkoda ran i żyć.
'żyć (po śląsku jes dupa) to ją w troki' ... -się zmyć
za to 'Poland, Poland uber alles' śpiewać
do zabijania wrogów gorąco zagrzewać.
że my zwyciężymy, wszystkim wpier.... (sorry) pobijemy ich.
A do dołu ich zepchnie, ze Stalowej woli spych.
Króliczek bardzo się boi , masek i zastrzyków,
zniewolenia, spisku , w mediach wielkich krzyków
znałem jednego oficera, pilota, lotnika
co też igły owej, totalnie unikał
kiedy 'siostra' przyszła, to się w szafie schował
Ale 'siostra' z żoną...-a, i wuj... -interweniował
Jakoś go dopadli, potem miasta pół
mialo niezły ubaw, dłońmi klepiąc w stół
hihali jak dziki
niszczyli stoliki...
ale mi się tu jakby, dygresja, jakaś wmyka
za daleko odjeżdrzam, od pana Królika
Ale co tu o nim ?
królik sobie kica,
ma uszka, ogonek.
jak to nie samica,
znajdzie się i członek
No i bobki robi
'foruma całego",
tym już przyozdobił.
nie wiem czemu, ostatnio , trochę czosnkiem lecą
u nas czosnkożuja nie znajdzie ze świecą.
Cóż i ja nie poeta,
"Bo u poety nowy sfeter , zamszowe buty, piesek seter"
Ale się starałem , bo lubie i już

Nie osiądzie na wersach biblioteczny kuż
Ale mnie coś korci, bo tu akbo kląć
Albo porymować i w formę to wziąć.
O! Niegodne królestwo, gdzie ani prawa ważą, za to rudy ma miejsce..
Przechodniu powiedz Sparcie:
niech utopią rudego
Znów bedzie wacha, tanie będzie żarcie.
Albo i nie będzie, ale też i jego .
Teraz bez zwlekania wyłącze już fona
Wzrokiem bazyliszka zerka na mnie żona.
'Chyba już pora iść spać
Chyba już trzeba się położyć
Marzeń na jutro namaaaarzyć '
no może i jestem coś winien

A 'najszła' mnie taka jedna i natchła chuciom ku poezji.
I.......
Pewien smutny pan, o sercu kóliczym
Nie potrafił się pochwalić niczym
Za to pluł, wręcz koncertowo
personalnie i bezosobowo
obficie, na linijek wiele
coś tam i o kościele?
było
ale się zagubiło

O ojczyźnie, żeby się patriotycznie poddać
(zaraz to dokończę , no muszę się odlać)

Bo jak wróg silny, to szkoda ran i żyć.
'żyć (po śląsku jes dupa) to ją w troki' ... -się zmyć
za to 'Poland, Poland uber alles' śpiewać
do zabijania wrogów gorąco zagrzewać.
że my zwyciężymy, wszystkim wpier.... (sorry) pobijemy ich.

A do dołu ich zepchnie, ze Stalowej woli spych.
Króliczek bardzo się boi , masek i zastrzyków,
zniewolenia, spisku , w mediach wielkich krzyków
znałem jednego oficera, pilota, lotnika
co też igły owej, totalnie unikał
kiedy 'siostra' przyszła, to się w szafie schował
Ale 'siostra' z żoną...-a, i wuj... -interweniował
Jakoś go dopadli, potem miasta pół
mialo niezły ubaw, dłońmi klepiąc w stół
hihali jak dziki
niszczyli stoliki...
ale mi się tu jakby, dygresja, jakaś wmyka
za daleko odjeżdrzam, od pana Królika
Ale co tu o nim ?
królik sobie kica,
ma uszka, ogonek.
jak to nie samica,
znajdzie się i członek

No i bobki robi

'foruma całego",
tym już przyozdobił.
nie wiem czemu, ostatnio , trochę czosnkiem lecą
u nas czosnkożuja nie znajdzie ze świecą.
Cóż i ja nie poeta,
"Bo u poety nowy sfeter , zamszowe buty, piesek seter"
Ale się starałem , bo lubie i już

Nie osiądzie na wersach biblioteczny kuż
Ale mnie coś korci, bo tu akbo kląć
Albo porymować i w formę to wziąć.

O! Niegodne królestwo, gdzie ani prawa ważą, za to rudy ma miejsce..
Przechodniu powiedz Sparcie:
niech utopią rudego
Znów bedzie wacha, tanie będzie żarcie.
Albo i nie będzie, ale też i jego .

Teraz bez zwlekania wyłącze już fona
Wzrokiem bazyliszka zerka na mnie żona.
'Chyba już pora iść spać
Chyba już trzeba się położyć
Marzeń na jutro namaaaarzyć '





