05-12-2023, 17:10
Kłamią wszystkie 'pogodynki' i nie tylko w TV W internecie szczególnie.
Bezustanie ogoaszają jakieś kataklizmy, ataki zimy, upału, cyklony co do nas nie dochodzą.
Śnierzyce, zawieje....
A u mnie jest cudnie
właśnie zrobiłem 7klilomertowy spacer z żoną i psem do jeziora i nazad.
Na termometrze -5 , ale słonko, ful komfort spacerowy. I tak jest cały czas, co dzień robimy 5....7 km.
Najpierw było ekstra lato , ekstra jesień, 'babie lato' prawie do śniegu. Ze 2 dni padał śnieg napadało ze 20 cm
Teraz dopaduje ale odrobinę. W lesie wiekszość śniegu została na dziewach , można chodziić, co więcej, tak pobieliło,
Że w nocy jest dość jasno na spacery nawet po sarnich ścieszkach , z przełażeniem przez zwalone drzewa.
No i się zastanawiam , czy u mnie jest enklawa super pogody?
Czy tak wszędzie?
Mowie o kilku miesiącach od lipca do dziś.
Jak było u was, dobre pogody, czy złe?
Bezustanie ogoaszają jakieś kataklizmy, ataki zimy, upału, cyklony co do nas nie dochodzą.
Śnierzyce, zawieje....
A u mnie jest cudnie
właśnie zrobiłem 7klilomertowy spacer z żoną i psem do jeziora i nazad.Na termometrze -5 , ale słonko, ful komfort spacerowy. I tak jest cały czas, co dzień robimy 5....7 km.
Najpierw było ekstra lato , ekstra jesień, 'babie lato' prawie do śniegu. Ze 2 dni padał śnieg napadało ze 20 cm
Teraz dopaduje ale odrobinę. W lesie wiekszość śniegu została na dziewach , można chodziić, co więcej, tak pobieliło,
Że w nocy jest dość jasno na spacery nawet po sarnich ścieszkach , z przełażeniem przez zwalone drzewa.
No i się zastanawiam , czy u mnie jest enklawa super pogody?
Czy tak wszędzie?
Mowie o kilku miesiącach od lipca do dziś.
Jak było u was, dobre pogody, czy złe?






