Ocena wątku:
  • 44 głosów - średnia: 2.82
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Wybory 23. czy ktoś rozumie programy?

(06-09-2023, 1:03 )polliter napisał(a):  
(06-09-2023, 0:45 )uii napisał(a):  Uj sie narobiło linijek...  ja jakoś nie moge wyczaić jak tak ładnie cytować ubawa

Kropki zeby nie marnować liter, skrócic co sie da. Odnosze sie do tego co napisałeś.

Co to jest minimum kij wie.  
Jesli nasze podatki będą duzo mniejsze, niż państw ościennych, 
to tak czy inaczej jesteśmy w czarnej dupie

Reszta może jutro ubawa

Możemy być wtedy rajem podatkowym. Coś jak Monaco.  zenetelme zenetelme zenetelme

Tak się odniosłeś, ze wyszło na to, że jestem za absolutną likwidacją podatku, a to oczywista nieprawda. Dlatego zareagowałem.

Minimum to minimum. Nie więcej podatków niż to konieczne. Znacznie wyższa kwota dochodów, która jest nieopodatkowana, likwidacja ZUS-u, bzdur typu abonament radiowo-telewizyjny, podatku od wygranych, podatku od procentów w banku i wielu innych durnych podatków.
Abonament radiowy ok idiotyzm. 
Wolna kwota wyższa ok  ale za wiele tu sie nie da...
'Durne podatki' czesto są, bo cwaniacy omijają zwykłe podatki. N.p. darowizna zamiast wypłaty.
Zus....  a co zamiast?  Miliony bezdomnych zamiast emerytów? Chorzy do Czestochowy po cud?

Próba zostania 'rajem' skończyła by się tym , że rząd sejm nie miaoby sensu, władza by była w rekach korporacji,  obcych koncernów.

Mamy wojne i UE na karku b. wiele z tym bagażem w podatkach nie ugramy.

Polexit pewnie nie ?

Po 40 latach komuny Nie jesteśmy 'normalnym' krajem i długo nie bedziemy , gospodarka moze być ok
Ale jest jakby..... powierzchowna . Nie mamy Krupa GM  vwagena , silnych koncernów i banków...
A ruska wojna pewnie to utrwali.
Ani kadry ekonomistów wyjadaczy. Tu dyplomik , tytulik profesorski nie wystarczy.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz

Cytat:Próba zostania 'rajem' skończyła by się tym , że rząd sejm nie miaoby sensu, władza by była w rekach korporacji,  obcych koncernów.


To był taki żarcik, myślałem, że wyraźnie to zaznaczyłem emotkami.


Cytat:Zus....  a co zamiast?  Miliony bezdomnych zamiast emerytów? Chorzy do Czestochowy po cud?


Prywatne ubezpieczenia.
To nie tak, że łubudu i rozwalamy ZUS. To byłby proces i to pewnie długi, ale celem byłby system prywatnych ubezpieczeń i likwidacja państwowego ubezpieczyciela.
Przypomnę, że skrót ZUS oznacza Zakład UBEZPIECZEŃ Społecznych. To nie jest tak, że składamy sobie pieniądze na konto i później je wybieramy. My się ubezpieczamy na wypadek niezdolności do pracy (choroba, starość) płacąc składki. Coś jak w PZU - płacimy składki i jak złamiemy rękę to dostajemy odszkodowanie, jeśli nie złamiemy ręki to... gówno dostajemy, a nasze składki idą się... kopulować.
W prywatnych ubezpieczeniach mamy swoje konto i to są nasze pieniądze, które będą zabezpieczeniem na starość lub inwalidztwo, a jak tego nie doczekamy, to forsę dziedziczą po nas.
To już funkcjonuje w postaci tzw. trzeciego filaru, ale niewielu Polaków z niego korzysta. Najczęściej dlatego, że ich nie stać, bo kolosalną forsę płacą właśnie na ZUS. Wystarczy, by Polacy przekierowali te ogromne kwoty na prywatne ubezpieczenie i byliby bardziej zadowolonymi emerytami i rencistami niż obecnie. Moim zdaniem, oczywiście.
Odpowiedz

(06-09-2023, 12:18 )polliter napisał(a):  
Cytat:Próba zostania 'rajem' skończyła by się tym , że rząd sejm nie miaoby sensu, władza by była w rekach korporacji,  obcych koncernów.


To był taki żarcik, myślałem, że wyraźnie to zaznaczyłem emotkami.


Cytat:Zus....  a co zamiast?  Miliony bezdomnych zamiast emerytów? Chorzy do Czestochowy po cud?


Prywatne ubezpieczenia.
To nie tak, że łubudu i rozwalamy ZUS. To byłby proces i to pewnie długi, ale celem byłby system prywatnych ubezpieczeń i likwidacja państwowego ubezpieczyciela.
Przypomnę, że skrót ZUS oznacza Zakład UBEZPIECZEŃ Społecznych. To nie jest tak, że składamy sobie pieniądze na konto i później je wybieramy. My się ubezpieczamy na wypadek niezdolności do pracy (choroba, starość) płacąc składki. Coś jak w PZU - płacimy składki i jak złamiemy rękę to dostajemy odszkodowanie, jeśli nie złamiemy ręki to... gówno dostajemy, a nasze składki idą się... kopulować.
W prywatnych ubezpieczeniach mamy swoje konto i to są nasze pieniądze, które będą zabezpieczeniem na starość lub inwalidztwo, a jak tego nie doczekamy, to forsę dziedziczą po nas.
To już funkcjonuje w postaci tzw. trzeciego filaru, ale niewielu Polaków z niego korzysta. Najczęściej dlatego, że ich nie stać, bo kolosalną forsę płacą właśnie na ZUS. Wystarczy, by Polacy przekierowali te ogromne kwoty na prywatne ubezpieczenie i byliby bardziej zadowolonymi emerytami i rencistami niż obecnie. Moim zdaniem, oczywiście.
Nie korzysta z powodu braku zaufania raczej . Jakaż to firma gwarantuje i czym?  Miałem odrobinę kontaktu z firmami ubezpieczrn na życie i emerytalnych. Ii już wole zus. Mniej przywłaszcza.
Mam siostre we włoszech, '''mieli z mężem zabezpieczony byt emerytalny''' Na starość poszła patroszyć ryby do przetwórni. Kasa jakoś całkiem wyparowała. Troche dostaje od zusu z polski bo ileś tam lat w polsce przerobiła zanim Włoch ją oczarował.

Ale mniejsza , jestem wyjechany , musim dyskurs powazny odłozyc na pare dni.  Pozdrowionka z nad bałtyku. ubawa

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości