Ocena wątku:
  • 13 głosów - średnia: 3.31
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Słowów "bynajmniej" i jego praktyczne użycie
#1

W internecie czasem i w mowie potocznie używane chyba nie zawsze odpowiednio:
- jako odpowiednik "przynajmniej"
- jako przytaknięcie coś w stylu zaiste

Chyba prawidłowo to znaczy tyle co: skądże znowu.
Odpowiedz
#2

https://sjp.pl/bynajmniej

bynajmniej
dopuszczalne w grach (i) 
bynajmniej
1. partykuła wzmacniająca przeczenie w wypowiedzi, np.: Nie jest to problem bynajmniej prosty.; wcale, zupełnie, ani trochę;
2. wykrzyknienie będące przeczącą odpowiedzią na pytanie; ależ skąd, w żadnym razie, gdzie tam
Odpowiedz
#3

(16-10-2019, 16:12 )bonaparte napisał(a):  W internecie czasem i w mowie potocznie używane chyba nie zawsze odpowiednio:
- jako odpowiednik "przynajmniej"
- jako przytaknięcie coś w stylu zaiste

Chyba prawidłowo to znaczy tyle co: skądże znowu.

Tak, to właśnie oznacza. Mogą być jeszcze inne odpowiedniki/ synonimy, choćby "wcale bo nie", "na pewno nie", albo nawet
zwyczajne "nie".

Słownik synonimów podaje takie wyrazy bliskoznaczne ale na temat niektórych bym polemizowała, bo na przykład "ale" albo "bodaj"
niezbyt tu pasują, bo "bynajmniej" jest zaprzeczeniem a  "ale" domysłem. "Bodaj" potocznym "gdybaniem".



"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Mam alergię na to słowo bez kitu :/
Najczęściej spotykam się z takim rozumowaniem bynajmniej= przynajmniej. No mam nieodpartą ochotę przypierrrrrniczyć w łeb takiemu głąbowi. Bo to naprawdę, skandal. Polski język być trudny język, dziwić się, że obcokrajowcy mają problemy jak nasze społeczeństwo na bakier jest.
PS. W tych czasach dostaję niemalże orgazmu jak facet pisze do mnie bez błędów ortograficznych serio. To takie miłe jest dla mnie ubawa2

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz
#5

Ja mam alergię na wyrażenie "zajebiście" itp.
Normalnie ręce mi opadają ja słyszę takie słowo.
Moim zdaniem to słowo to taka wizytówka idiotów.
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
Czujna ta nasza administracja hehehe
Miałem na myśli tekst "z.a.j.e.b.i. ś.c.i.e"

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#6

No jest takie u nas zdanie ale musi być, bo zamiast dyskusji czytalibyśmy tylko wulgaryzmy ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

(17-10-2019, 16:11 )ewus napisał(a):  PS. W tych czasach dostaję niemalże orgazmu jak facet pisze do mnie bez błędów ortograficznych serio. To takie miłe jest dla mnie ubawa2

Jak ktoś pisze na komputerze z błędami ortograficznymi, to pewnie jest albo daltonistą i nie widzi czerwonych podkreśleń, albo niechlują i nie chce mu się tych błędów poprawiać.
Jednak pisząc na papierze to jest rzeczywiście problem. Też mi czasem ręce opadają jak widzę jakie błędy walą nawet nauczyciele. ubawa

<czapja>Miłego dnia... <hi>
Odpowiedz
#8

(23-10-2019, 7:17 )jozekkg napisał(a):  Jak ktoś pisze na komputerze z błędami ortograficznymi, to pewnie jest albo daltonistą i nie widzi czerwonych podkreśleń, albo niechlują i nie chce mu się tych błędów poprawiać.
Jednak pisząc na papierze to jest rzeczywiście problem. Też mi czasem ręce opadają jak widzę jakie błędy walą nawet nauczyciele. ubawa

Na komputerze, sms-y, na papierze.
Prosty przykład, dostałam pismo z urzędu odnośnie mojego stażu. Takie błędy ortograficzne były, że zastanawiałam się kto to w ogóle pisał :o :smutek:

Mój ideał, mężczyzna/partner/, który pisząc do mnie będzie pisał poprawnie ortograficznie i logicznie ubawa2

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości