23-05-2019, 13:13
Marian sobie marchew wiezie
Patrzy, a tu Zdzichu lezie
I marchewke podpierdziela
A potem szybko spierdziela
Marian juz go szybko goni
Zdzich sie potknal przy jabloni
Marian dogonil juz Zdzicha
I grzmi: ,,Ja sie pana pytam,
Czemus pan marchewke ukradl mi?
Oddawaj ja pan w tej chwili!"
Zdzichu sie pod nosem smieje
Nagle wstaje i sie chwieje
Odpowiada: ,,Tak dla jajec,
A marchewke juz oddaje"
Mariana troche to wkurzylo
Mowi: ,,Zeby mi to ostatni raz bylo"
Po czym z marchwia idzie do domu
Nie przepusci marchewki nikomu
Patrzy, a tu Zdzichu lezie
I marchewke podpierdziela
A potem szybko spierdziela
Marian juz go szybko goni
Zdzich sie potknal przy jabloni
Marian dogonil juz Zdzicha
I grzmi: ,,Ja sie pana pytam,
Czemus pan marchewke ukradl mi?
Oddawaj ja pan w tej chwili!"
Zdzichu sie pod nosem smieje
Nagle wstaje i sie chwieje
Odpowiada: ,,Tak dla jajec,
A marchewke juz oddaje"
Mariana troche to wkurzylo
Mowi: ,,Zeby mi to ostatni raz bylo"
Po czym z marchwia idzie do domu
Nie przepusci marchewki nikomu
![[Obrazek: 5b8297bac076e.gif]](https://zapodaj.net/images/5b8297bac076e.gif)






