No, i mamy następny zodiak gotowy! Następnym tematem będzie albo znów jakiś zodiak, albo dla odmiany siedem grzechów głównych.
Mam nadzieje szybko coś znaleźć i w miarę szybko ułożyć
Dzięki Jimmy - staram się :wink:
Dzięki synowi zaczęłam wiele lat temu. Zaczęło jakby pomagać w różnych "dołkach", złych humorach, bo było się gdzie wyżyć, a i wkurzyć, nie robiąc nikomu krzywdy
I tak mi została ta "przypadłość". "Uczepiłam się" różnych zodiaków, bo ludzie mają fantastyczne pomysły i wyobrażenia w tym temacie.