30-06-2018, 12:24
Co do rękawiczek, to pełna zgoda. Pielęgniarka też musi nałożyć, żeby czym się nie zarazić, bo potem patrzy
też innych pacjentów i nie chodzi tu o jej dobro aby czymś się nie zaraziła ale aby jakie zakaźnej choroby nie
przenosiła na innych pacjentów. To samo jest z policją, muszą dbać o dobro wszystkich obywateli aby w razie
czego, kogo innego później czym nie zarazili.
Oglądałam to w zwolnionym tempie, policjantka zadała dwa ciosy raczej w głowę(bo wyraźnie nie było można
określić z powodu, że policjantka zakrywa staruszkę), potem dopiero wyrwała torebkę. Zerwano też z głowy czapkę
ale tu staruszka nie mogłaby się opierać, bo pod czapką też miała coś chowane.
Nie dziwię się starszej kobiecie, że kradnie, jak ją nie stać żeby sobie coś kupić a może jest kleptomanką?
Różne są sytuacje. Jednakże postępowanie policjantów w tej sytuacji, nie było adekwatne do takiego zachowania.
Skoro nie chciała oddać skradzionych rzeczy, to wpierw powinni sprowadzić psychologa i ocenić sytuację.
A to, że policjanci się muszą z różnymi ludźmi użerać, to ich zawód i powinność. Na to nie ma usprawiedliwienia.
też innych pacjentów i nie chodzi tu o jej dobro aby czymś się nie zaraziła ale aby jakie zakaźnej choroby nie
przenosiła na innych pacjentów. To samo jest z policją, muszą dbać o dobro wszystkich obywateli aby w razie
czego, kogo innego później czym nie zarazili.
Oglądałam to w zwolnionym tempie, policjantka zadała dwa ciosy raczej w głowę(bo wyraźnie nie było można
określić z powodu, że policjantka zakrywa staruszkę), potem dopiero wyrwała torebkę. Zerwano też z głowy czapkę
ale tu staruszka nie mogłaby się opierać, bo pod czapką też miała coś chowane.
Nie dziwię się starszej kobiecie, że kradnie, jak ją nie stać żeby sobie coś kupić a może jest kleptomanką?
Różne są sytuacje. Jednakże postępowanie policjantów w tej sytuacji, nie było adekwatne do takiego zachowania.
Skoro nie chciała oddać skradzionych rzeczy, to wpierw powinni sprowadzić psychologa i ocenić sytuację.
A to, że policjanci się muszą z różnymi ludźmi użerać, to ich zawód i powinność. Na to nie ma usprawiedliwienia.




