Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Zakochani w necie
#21

Ja z Moim poznałam się na forum dyskusyjnym. Pisałam tam od kilkunastu tygodni, on wpadł na chwilę.
Przenieśliśmy rozmowę na prywatnych wiadomościach na Youtube (poszedł sobie z forum, więc inaczej go złapać nie miałam jak), potem na gg.
Cóż... dzieliła nas cała Polska, ale... ale jakoś wyszło.
Póki co chyba żadne z nas nie zamierza zmieniać na kogoś innego. ubawa2

Z idiotą nie pogadasz.
Odpowiedz
#22

Czasem na FB piszą i poważnie. Taki miks.
Każde miejsce na zakochanie jest dobre, życie weryfikuje.
To, że ktoś się pozna w realu nie znaczy bowiem, że na bank będzie to udany i stabilny związek.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości