Ocena wątku:
  • 29 głosów - średnia: 2.66
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Inkwizycja i mój żal...

Heretyk, barbarzyńca... osobiście nie używam takich określeń, jak też nie podoba mi się nazywanie kogoś heretykiem tylko dlatego, że
ma inne/ sprzeczne poglądy religijne. Jak też barbarzyńcą może być każdy inny napadający na tegoż niby barbarzyńcę.
Uznaję zasadę, że wszyscy jesteśmy równi i wszyscy mamy takie same prawo co do Ziemi.
Barbarzyńcami nazywano też Wikingów, czy byli nimi? W moich oczach nie, gdyż przybyli( w zasadzie nikt nie ma 100% pewności skąd)
i mieli na celu zdobywanie ziem a dlaczego? Dlatego, że nie znali praw jakie rządziły powiedzmy w Europie, wszystko było dla Nich nowe.
Działali zgodnie z naturą, nie przeciw naturze. Czyli tak jak zwierzę, zawsze wytrwa silniejszy gatunek.
Dla Nich czy innych rzekomych barbarzyńców, tacy właśnie katolicy byli/ są barbarzyńcami, którzy chcą wszystko zgarnąć dla siebie.
No cóż, sama świata nie zwojuję ale mam takie marzenie i nadzieję, że kiedyś dojdzie do tego, że wszyscy ludzie będą kochali się
jak rodzina, jak bracia, nie będzie żadnych podziałów ani granic broniących wejścia do wybranego kraju, no mam taką nadzieję...

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości