25-12-2018, 5:08
Czemu nie. Idąc całą rodziną do lokalu jakaś tam namiastka świątecznego klimatu może się pojawić. Nie ma natomiast tyle pracy związanej z przygotowywaniem kolacji wigilijnej i sprzątania. Szkoda mi tylko ludzi z obsługi którzy nie mogą cieszyć się świętami będąc w pracy. Wielu z nich może sytuacja materialna zmusiła do pracy w święta. Część może nie lubi świąt w rodzinnym gronie i woli iść do pracy. Ich wybór. Ogólnie nie potępiałbym tego typu spędzania kolacji wigilijnej.
Osobiście mając dosyć takich kolacji wigilijnych jak obecnie gdzie część rodziny patrzy na siebie wilkiem. Najchętniej bym je spędził tylko z najbliższą rodziną gdzieś w górach, przy kominku w ciepłej atmosferze . Wtedy chętnie skorzystałbym z możliwości gdzie jakaś restauracja by oferowała taką usługę. Czemu nie.
Kilkukrotnie spędzałem Sylwestra i Nowy Rok właśnie w górach tylko z najbliższą rodziną i było miło.
Osobiście mając dosyć takich kolacji wigilijnych jak obecnie gdzie część rodziny patrzy na siebie wilkiem. Najchętniej bym je spędził tylko z najbliższą rodziną gdzieś w górach, przy kominku w ciepłej atmosferze . Wtedy chętnie skorzystałbym z możliwości gdzie jakaś restauracja by oferowała taką usługę. Czemu nie.
Kilkukrotnie spędzałem Sylwestra i Nowy Rok właśnie w górach tylko z najbliższą rodziną i było miło.


