Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Z deską nie mam problemu.
Nie lubię ocieractwa. Mogę zrozumieć, kiedy jest ciasno, ale ludzie ocierają się nawet wtedy, kiedy mają dużo miejsca np. autobus, ulica, sklep. I tacy "panowie" co siadają z rozkraczonymi udami. Co to ma symbolizować?
Jeszcze ludzie w kolejce, napierający na mnie koszykiem. Jakby to miało przyspieszyć dojście do kasy.
"Kulturalni" właściciele piesków, co po nich nie sprzątają.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"