22-12-2015, 20:46
Gratko, to nie ja psioczę, ja tylko staram się dotrzeć do rozumu ludzkiego.
Eskimosi, to nie jest dobre porównanie, bo na przykład kanibale jedzą ludzi, jak nie mają co jeść ale wcale nie oznacza, że
to jest dobre. Tak samo Eskimosi, jedzą, bo muszą jeść tłuste potrawy z dwóch powodów: brak innego pożywienia i
potrzeba większej ilości tłuszczów ze względu na zimno.
Natomist co do wykształcenia Kwaśniewskiego, mam pełne obawy czy są legalne, bo żaden lekarz nie poleciłby
takiej diety ze względu na to, tak jak pisałam, dla wątroby jest to zabójcze.
Warto popatrzeć na choćby na reklamy w TV albo poczytać coś bardziej stosownego. W reklamach stale
pokazują szkodliwość tłuszczów i smażonych potraw na wątrobę.
Napiszę tak- dieta Kwaśniewskiego, jest dla ludzi zupełnie zdrowych, co mogą jeść golonki, nie mają problemów
z wątrobą, po jedzeniu zdrowo bekną i jeszcze popiją baryłką piwa albo miodu, tak jak to robili kiedyś... ale za to mieli rozwalone wątroby.
Eskimosi, to nie jest dobre porównanie, bo na przykład kanibale jedzą ludzi, jak nie mają co jeść ale wcale nie oznacza, że
to jest dobre. Tak samo Eskimosi, jedzą, bo muszą jeść tłuste potrawy z dwóch powodów: brak innego pożywienia i
potrzeba większej ilości tłuszczów ze względu na zimno.
Natomist co do wykształcenia Kwaśniewskiego, mam pełne obawy czy są legalne, bo żaden lekarz nie poleciłby
takiej diety ze względu na to, tak jak pisałam, dla wątroby jest to zabójcze.
Warto popatrzeć na choćby na reklamy w TV albo poczytać coś bardziej stosownego. W reklamach stale
pokazują szkodliwość tłuszczów i smażonych potraw na wątrobę.
Napiszę tak- dieta Kwaśniewskiego, jest dla ludzi zupełnie zdrowych, co mogą jeść golonki, nie mają problemów
z wątrobą, po jedzeniu zdrowo bekną i jeszcze popiją baryłką piwa albo miodu, tak jak to robili kiedyś... ale za to mieli rozwalone wątroby.







