Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Panowie, nigdzie nie jest napisane, że ta kobieta źle traktuje psa albo nie daje się wysikać, itd., ona podała to
właśnie jako przestrogę dla innych, że nie kupuj a adoptuj, bo po kupnie może tak właśnie wyjść jak u niej.
Poza tym, też Herona kupiłam.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Hera... Pamiętam... Na szczęście Heron zapełnił pustkę po Herze i było już łatwiej.
Liczba postów: 12,811
Liczba wątków: 690
Dołączył: 28 Jul 2014
Reputacja:
592
Płeć: Mężczyzna
U mnie w domu zawsze były rasowe psy.
Rodzice mieli swoje widzi mi się raczej pamietam jak kupowali shihtzu, to im poleciłem bo czytałem że to psy które miały dobry charakter i tak było i w sumie tam było bo wszyscy go lubili łącznie z weterynarzem i fryzjerami, spokojny ułożony pies.
Teraz jest ten Maltańczyk, mama chciała maltańczyka bo podobny z wyglądu to tego shihtzu chyba ale też się okazał spoko pies, ale trochę bardziej wariat niż shihtzu. No i bardziej sprytny.
Ogólnie każda rasa oprócz wyglądu różni się temperamentem i charakterem więc pozwala mieć takiego psa jakiego chce się mieć.
Rozumiem ludzi co kupują psy po kilka tysięcy bo potrzebują psy by jeździć z nim na wystawy. No cóż psy to zwierzęta użytkowe dla człowieka, jedne są dn towarzystwa inne pasterskie, przewodniki czy właśnie wystawowe taka praca.
Liczba postów: 12,811
Liczba wątków: 690
Dołączył: 28 Jul 2014
Reputacja:
592
Płeć: Mężczyzna
Niedawno mój brat przygarnął psa, bo schronił się u nich w domu przed deszczem. Taki szczeniaczek. Przywieźli go na święta do rodziców i się dogaduje nawet z tym maltańczykiem.
Też jest problem czy to nie jakiś rasowy. W sumie to wygląda jak jakiś terrier albo pinczer, nie wiem co z niego wyrośnie.ubarwienie jak Hera
Weterynarz powiedział że mieszaniec.