Kordialne
Kupiła yorka miniaturkę za 8 tys. zł, ale coś poszło nie tak - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: NATURA (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=213)
+--- Dział: Zwierzęta (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=187)
+--- Wątek: Kupiła yorka miniaturkę za 8 tys. zł, ale coś poszło nie tak (/showthread.php?tid=7315)

Strony: 1 2


Kupiła yorka miniaturkę za 8 tys. zł, ale coś poszło nie tak - hogan - 11-12-2023

Kobieta długo szukała hodowcy, który oferował takie szczenięta, jakie ją interesowały. W końcu udało jej się znaleźć ofertę idealną, a przynajmniej tak jej się wtedy wydawało.

Kaylah zapłaciła za szczenię 2 tysiące dolarów amerykańskich, co w przybliżeniu daje kwotę ponad 8 tysięcy złotych. Wymarzony piesek był drogi, ale cena nie grała roli. Najważniejsze dla kobiety było to, aby to był zdrowy miniaturowy yorkshire terrier “czystej krwi”. 

Piesek wyglądał dokładnie tak, jak to sobie wyobrażała, niemniej po upływie kilku tygodni szczenię, które miało pozostać miniaturką, nie przestawało rosnąć, aż w końcu znacznie przekroczyło docelowe rozmiary ciała u przedstawicieli tej rasy.

Na domiar złego kontakt z hodowcą, od którego kobieta kupiła psa, całkowicie się urwał, w związku z czym opiekunka zwierzęcia nabrała pewności, że została perfidnie oszukana. Z całą pewnością jej pupil nie jest miniaturowym yorkshire terrierem, a w obliczu zaistniałej sytuacji nie ma ona nawet pewności co do tego, czy psiak jest w ogóle rasowy. 


Oszukana kobieta postanowiła podzielić się swoją historią na mediach społecznościowych. Liczyła na to, że dzięki temu uchroni kogoś przed zaufaniem nieuczciwemu hodowcy psów.

Zdjęcie pokazujące, co wyrosło ze szczeniaka.


[Obrazek: hgtry_77b38fb654.JPG]


RE: Kupiła yorka miniaturkę za 8 tys. zł, ale coś poszło nie tak - bonaparte - 11-12-2023

W sumie oszukana została ale psa bym już nie oddał.


RE: Kupiła yorka miniaturkę za 8 tys. zł, ale coś poszło nie tak - hogan - 11-12-2023

Też bym nie oddała. I wygląda na milutkiego yjg8


RE: Kupiła yorka miniaturkę za 8 tys. zł, ale coś poszło nie tak - bonaparte - 12-12-2023

No fajny pies chociaż smutny.
Po tytule tematu myślałem że kupiła psa a wyrósł np. szczur.

Już słyszałem o takich co kupili owczarka a wyrósł niedźwiedź.


RE: Kupiła yorka miniaturkę za 8 tys. zł, ale coś poszło nie tak - hogan - 12-12-2023

No ja czytałam o jakiejś babci, co przygarnęła szczeniaczka a wyrósł wilk ale z nią został i bronił jak nikt inny.


RE: Kupiła yorka miniaturkę za 8 tys. zł, ale coś poszło nie tak - uii - 13-12-2023

(11-12-2023, 9:18 )hogan napisał(a):  Zdjęcie pokazujące, co wyrosło ze szczeniaka.


[Obrazek: hgtry_77b38fb654.JPG]
Głupia cipa.
Bardzo współczuje psu , nie wygląda na szczęśliwego i nie dziwota.
Być psem głupiej cipy to raczej marny los.


RE: Kupiła yorka miniaturkę za 8 tys. zł, ale coś poszło nie tak - hogan - 13-12-2023

Dlaczego tak brzydko wyrażasz się o tej kobiecie, bo zapłaciła kasę?
Ale to jej kasa, więc w czym problem, bo nie kumam.


RE: Kupiła yorka miniaturkę za 8 tys. zł, ale coś poszło nie tak - karbon - 16-12-2023

Mam nadzieję że obdarzy go miłością mimo że nie jest taki jaki sobie wymarzyła. Nadal nie jest to duży pies więc nie widzę problemu.
Milutka psinka oczekująca miłości od opiekuna. Jeśli ją otrzyma to na pewno się odwdzięczy.
Ja bym reklamacji nie składał i uznał to za przeznaczenie a nie oszustwo.


RE: Kupiła yorka miniaturkę za 8 tys. zł, ale coś poszło nie tak - uii - 16-12-2023

(16-12-2023, 9:11 )karbon napisał(a):  Mam nadzieję że obdarzy go miłością mimo że nie jest taki jaki sobie wymarzyła. Nadal nie jest to duży pies więc nie widzę problemu.
Milutka psinka oczekująca miłości od opiekuna. Jeśli ją otrzyma to na pewno się odwdzięczy.
Ja bym reklamacji nie składał i uznał to za przeznaczenie a nie oszustwo.
Nadzieje mam i ja , ale słabą....  :smutek: osoba ,która kupuje super małego pieska za stos dolarów raczej kupuje zabawkę do szpanowania, a nie psa przyjacielaa.

Nie istnieje rasa 'york miniaturka'  rasowy york powinien mieć około 3,5 kg.
Bywają mniejsze , ale wtedy wymaganie 'czystej krwi' jest raczej wątpliwe.

To dowodzi , że pani mało wie o psach i ......  :smutek:

Widuję 'Panie' z jorkami na spacerze. Czesto wygląda to podobnie jak scena z filmu 'Prawdziwe kłamstwa'
Szwarceneger ciągnie za sobą yorka na smyczy, jak dziecko zamochodzik , nie ważne, czykołami do dołu.
No ale on jest akurat baaardzo zdenerwowany ubawa

'Panie' natomiast mają 'łeb w komórce' lezą ślepe na wszystko ciągnąc psa, nie ważne czy akurat wącha, sika, czy szuka miejsca na poważniejszą sprawę.


RE: Kupiła yorka miniaturkę za 8 tys. zł, ale coś poszło nie tak - karbon - 16-12-2023

Bo ona kupiła psa a nie przyjęła. Jak kupowała to nie pomyślała że trzeba wyprowadzać. Przy kupnie nie było  opcji "samowyprowadzania". Mogła zrezygnować ale chęć posiadania była silniejsza.