Ocena wątku:
  • 16 głosów - średnia: 3.81
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Uczucia bernardyna ?
#1

Temat do rozmowy zaczerpnąłem z książki Simony Kossak pt."Serce i pazur-opowieści o uczuciach zwierząt". Jest ona opisem faktycznych wydarzeń,w których zwierzęta stanęły w obronie innych zwierząt,ale także ratowały ludzi.
Między innymi autorka opisuje prace psów-bernardynów,które pomagają odszukiwać ludzi zasypanych lawinami.Ich opiekunowie niejednokrotnie obserwowali dziwne zachowania swoich pupili.Gdy spod śniegu wydobyto żywego człowieka,to psy demonstrowały coś jakby wybuch radości.Zaczynały wesoło podskakiwać ,merdały ogonami,a nierzadko nawet wyciągały łapę do osoby uratowanej-jakby chciały się  z nią przywitać.Natomiast,gdy wydobyte są zwłoki człowieka,to psy często  maja podkulony ogon i spuszczoną głowę-jakby były zmartwione.

Co o tym sądzicie ? Czy możliwe jest by psy czuły radość i smutek ?
Odpowiedz
#2

Tak, psy odczuwają radość-np. gdy dostaną porządne żarełko, gdy pan idzie je pogłaskać, bierze na spacer....etc
Smutek, gdy czują się opuszczone, pominięte, ludzie zajęci sobą przestawiają psisko niczym stary mebel, albo ktoś psu odbierze smakowitą kość.
Takie tam rozterki egzystencjalne, połączone z bólem lub radością istnienia psicy oczko
Odpowiedz
#3

Zgadzam się z Siwym i dodam, że takie psy w ratownictwie są szkolone i gdy znajdą żywego człowieka, to
się cieszą bo wiedzą, że za ich wyczyn dostaną nagrodę a jak martwego, to wiadomo, że psy odczuwają
śmierć i nie mają powodu do radości. Pomimo, że kocham psy ponad wszystko, to wiem, że psie
uczucia to instynkt.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Owszem ale zwierzęta nie potrafią nazwać tych uczuć to potrafi tylko człowiek.

Po czym poznać że to uczucia z psiego serca a nie instynkt ?

"Bogaci czy biedni, ludzie martwią się o pieniądze; cierpią przez ubóstwo i cierpią przez bogactwo. Ponieważ ich życiem kieruje chciwość, przeto nigdy nie są zadowoleni ani usatysfakcjonowani." -Budda
Odpowiedz
#5

Po sposobie merdania ogonem.
Jak w pionie to uczucie.
Jak poziomo to instynkt.
Jak inaczej to ........inaczej i już.
Odpowiedz
#6

Po niczym, bo nie ma psich uczuć, tylko instynkt, który często i mylnie, odbierany jest jako uczucie.

Jak myślisz, co zrobiłby pies zostawiony sam bez jedzenia na tydzień czasu przy zmarłym człowieku?
Kierowałby się uczuciem, siedziałby, płakał i zapalił świeczkę czy by go zjadł?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

Poszedłby na najbliższy cmentarz, ukradł znicza, poprosił kogoś o ogień i zapalił.
Znicza oczywiście, bo palących papierosy psów jest mało.
Moja Aza zjadała pety, zaraz jak do mnie przybyła z drogi gminnej, gdzie ją właściciel zostawił.
Przez te jej nawyki żywieniowe zacząłem popielniczek używać, na zewnątrz, na dworze znaczy się.
Odpowiedz
#8

Biedulka, musiała być strasznie zagłodzona mes3

Dobrze, że trafiła do Ciebie!

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości