10-11-2018, 22:50
Cytat:No ale i tak nadal nigdzie nie ma mowy o tym, że nie można współżyć bez ślubu.
Nie ma. Bo nie może być. To zbyt inna kultura napisała z natchnieniem , czy bez, biblię .
Jeden z proroków , dupczył niewolnice , między nogam żony , no bo chciał mieć bachora , a żona jakoś była niewydajna .
Dla nas horrendum i jakaś perwersja , a u tamtych izraelitów normalka i zbożny postępek.
To nie było cudzołóstwo , bo łyżko jego, a niewolnica inwentarz żywy, też jego , żona z resztą też inwentarz.
Mniejsza, biblia nie może pisać o seksie zabraniać współżycia jako samego współżycia , bo To nie był dla nich problem.
To ich zwyczajnie nie obchodziło !!!!
Kazirodztwo tak bo niezdrowe populacyjne dla małej grupy nomadów.
Onanizm z podobnych powodów.
Użycie cudzej żony , czy garnka , mógł powodować konflikt.
To ich zwyczajnie nie obchodziło i nic o tym niema , dopiero w dużo nowszych pismach , listach , bullach , innych pierdołach wtórnych.






