Liczba postów: 10,523
Liczba wątków: 67
Dołączył: 09 Aug 2014
Reputacja:
204
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Podlasie
Dzisiaj,gdy wróciłem ze sklepu moja Kora radośnie przywitała mnie w bramce.Przybiegła do mnie,machała ogonem,wyciągnęła łapkę ,jakby sie chciała przywitać.Pomyślałem wówczas,czy takie zachowanie psa może świadczyć o tym,że ona tak jak człowiek, potrafi kochać ? Zgodnie z nauką niemal wszystkich religii zwierzęta nie mają duszy.Miłość natomiast pochodzi od duszy.Skoro tak,to pies nie może potrafić kochać..Skąd zatem pochodzi psia radość z powrotu pana/pani do domu ?
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Według mnie to także bzdura.
Zwierzęta, tak samo jak ludzie potrafią kochać, nawet bardziej niż ludzie, bo są gotowi oddać za nas życie i nie
oczekując niczego w zamian. Psia miłość, nam ludziom, wydaje się inna niż ludzka, bo nie jesteśmy psami.
Jestem skłonna stwierdzić, że psy są bardziej zdziwieni ludzką złością, wrogością i brakiem empatii.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
W przyrodzie nie ma nic darmo. Pies tak jak człowiek czy każde inne stworzenie żyjące, patrzy na to, gdzie
ma korzyść. Ale chyba tylko pies potrafi dać w zamian po stokroć więcej.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 10,523
Liczba wątków: 67
Dołączył: 09 Aug 2014
Reputacja:
204
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Podlasie
No fakt,ja zawsze ja za uszkiem pograpię i lekko przytulę.Łapę,tfu,rękę tez jej podam