Psia miłość -
Jimmy - 07-09-2018
Dzisiaj,gdy wróciłem ze sklepu moja Kora radośnie przywitała mnie w bramce.Przybiegła do mnie,machała ogonem,wyciągnęła łapkę ,jakby sie chciała przywitać.Pomyślałem wówczas,czy takie zachowanie psa może świadczyć o tym,że ona tak jak człowiek, potrafi kochać ? Zgodnie z nauką niemal wszystkich religii zwierzęta nie mają duszy.Miłość natomiast pochodzi od duszy.Skoro tak,to pies nie może potrafić kochać..Skąd zatem pochodzi psia radość z powrotu pana/pani do domu ?
RE: Psia miłość -
karbon - 08-09-2018
(07-09-2018, 23:46 )Jimmy napisał(a): ...Zgodnie z nauką niemal wszystkich religii zwierzęta nie mają duszy...
Według mnie to bzdura.
RE: Psia miłość -
hogan - 08-09-2018
Według mnie to także bzdura.
Zwierzęta, tak samo jak ludzie potrafią kochać, nawet bardziej niż ludzie, bo są gotowi oddać za nas życie i nie
oczekując niczego w zamian. Psia miłość, nam ludziom, wydaje się inna niż ludzka, bo nie jesteśmy psami.
Jestem skłonna stwierdzić, że psy są bardziej zdziwieni ludzką złością, wrogością i brakiem empatii.
RE: Psia miłość -
Amadea - 08-09-2018
Jimmy, a normalnie tak Cię nie wita, nie zachowuje się, jak wczoraj? Jeżeli nie, to takie zachowanie byłoby faktycznie dziwne...To tak, jakby nagle zaczęła mieć jakie pozytywne uczucia do Ciebie
RE: Psia miłość -
hogan - 08-09-2018
Amadeo, nic nie szkodzi, jeśli wcześniej tak nie witała. Psy uczą się całe życie naszych zachowań i wystarczyło, że
Kora podpatrzyła, że jak ktoś wita, to jest za to pieszczony(mówiąc językiem psim) a wtedy i Kora zacznie witać
aby dostać porcję pieszczot.
RE: Psia miłość -
Jimmy - 08-09-2018
Amadeo Kora zawsze mnie wita w taki sposób.Cieszy się na widok wszystkich domowników,ale na mój widok i mamy szczególnie skacze koło nas i sie ociera.
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
(08-09-2018, 13:18 )hogan napisał(a): Amadeo, nic nie szkodzi, jeśli wcześniej tak nie witała. Psy uczą się całe życie naszych zachowań i wystarczyło, że
Kora podpatrzyła, że jak ktoś wita, to jest za to pieszczony(mówiąc językiem psim) a wtedy i Kora zacznie witać
aby dostać porcję pieszczot. 
A to,to jednak cwaniactwo ze strony Kory jest :lol:
RE: Psia miłość -
hogan - 08-09-2018
W przyrodzie nie ma nic darmo. Pies tak jak człowiek czy każde inne stworzenie żyjące, patrzy na to, gdzie
ma korzyść. Ale chyba tylko pies potrafi dać w zamian po stokroć więcej.
RE: Psia miłość -
Jimmy - 08-09-2018
No fakt,ja zawsze ja za uszkiem pograpię i lekko przytulę.Łapę,tfu,rękę tez jej podam
RE: Psia miłość -
Siwy - 09-09-2018
(08-09-2018, 12:25 )Amadea napisał(a): Jimmy, a normalnie tak Cię nie wita, nie zachowuje się, jak wczoraj? Jeżeli nie, to takie zachowanie byłoby faktycznie dziwne...To tak, jakby nagle zaczęła mieć jakie pozytywne uczucia do Ciebie 
Pewnie wracał ze sklepu z kiełbasą w reklamówce. Piesy mają dobry węch, poczuła
RE: Psia miłość -
hogan - 09-09-2018
O to, to, dobrze piszesz Krzysiu

A nawet jak nie miał, to Kora witała na zaś, że może jednak co ma.