Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Dziękuję Hogan za życzenia.
Od jakiegoś czasu działam w tej branży i powiem szczerze że mimo jej wad to polubiłem ten zawód na dobre.
Mam wiele fakultetów. Wiele z nich znam od strony praktycznej ale transport pomimo wielu wad i wręcz patologicznych sytuacji daje mi zadowolenie z wykonywanej pracy. Nie jest lekko ale jest dużo plusów.
Na razie pozostaję w sferze transportu. Miałem wcześniej mały epizod jako spedytor i odpuściłem ze względu na nierzetelność polskich firm w sferze płatności. Obecnie jest nieco z tym lepiej ale tą stronę pozostawiam koledze. Lekko nie ma. Wiem. Ja przy tym też bo zapłata za moją pracę na razie też czeka od miesięcy co mnie irytuje. I właśnie to w tej branży jest chore. Płatności!!! Nie dość że terminy to 60 dni to jeszcze trzeba się upominać bo nie zapłacą. Tak w tej branży jest.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Życzę powodzenia w odzyskaniu swojej zapłaty. Jak cenią Twoją pracę, to myślę, że w końcu zapłacą.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 334
Liczba wątków: 5
Dołączył: 22 Oct 2017
Reputacja:
18
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Można zrobić dzień hydraulika, piekarza, stolarza, malarza, zegarmistrza, kucharza i wszystkich zawodów.
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Są takie dni
Nie trzeba ich tworzyć
Liczba postów: 12,812
Liczba wątków: 690
Dołączył: 28 Jul 2014
Reputacja:
592
Płeć: Mężczyzna
W sumie mysle że taka praca by mi odpowiadała, ale niestety poszedłem w innym kierunku i nawet prawa jazdy nie zrobiLem.
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Boni są jak wszędzie plusy i minusy.
Lubię tą pracę ze względu na pozorną ale jednak wolność. Masz pracę do wykonania i to jak ją wykonasz zależy tylko od Ciebie. Nikt nad Tobą nie stoi, nie patrzy na ręce itd... Niby są teraz GPSy które śledzą każdy Twój ruch ale ja takiego nie mam. Jedziemy na zaufaniu. Ostatnio mam mocno niestety nadszarpnięte te zaufanie bo z wypłatą słabo. Nie wiem czy się z kolegą nie rozstaniemy.
Wszystko przez alkohol. Obawiam się o wynagrodzenie. Kurna co wódka może zrobić z człowiekiem? Jeżdżę dniami i nocami żeby wszystko grało a ten dupek czuję że wszystko rozpierniczył w gruzy. Przykre.