Komiczna sytuacja z maseczką- gdzie logika? -
hogan - 25-10-2020
Moja komiczna sytuacja z maseczką w urzędzie! ???
Powiedzcie, gdzie tu jest logika?
Wybrałam się do jednego z miejsc urzędowych. Miałam nałożoną maseczkę jak na poniższych zdjęciach. Nie jest to zwykła maseczka(jednorazówka chirurgiczna, czy bawełniana), więcej o tej maseczce można poczytać tutaj:
https://www.militaria.pl/tm/maseczka_ochronna_wz_93_lesna_pantera_0006_20_wz_93_p1002204.xml ale jeśli ktoś nie chce wchodzić w link, to wkleiłam zdjęcia z obu stron maseczki, żeby każdy zobaczył, że od wewnętrznej strony, nie ma "DZIUR". Poza tym, w nią wkłada się jeszcze dodatkowy wymienny filtr. Wyobraźcie sobie, że facet z buta do mnie uderzył ze słowami: "A co to za maskę pani ma, z jakimś dziurami? Chce nas pani wszystkich pozarażać?!". Stanęłam jak wryta i nie wiedziałam o jakie "DZIURY" mu chodzi. Zlękłam się, że może faktycznie gdzieś zrobiłam dziurę... ale facetowi chodziło o otwory wentylacyjne. Tak się wpieniłam na idiotę, że wyszłam i nic nie załatwiłam. Zastanawiam się, czy od teraz nie nosić zwykłych, papierowych maseczek, faktycznie jednorazówek nie nadających się do prania i dezynfekcji, jakich używam w gabinecie... bo po jakie licho mam wydawać kasę na coś lepszego, jak potem w ten sposób jestem traktowana?
RE: Komiczna sytuacja z maseczką- gdzie logika? -
satox - 25-10-2020
Według nich niestety szary człowiek musi dusić się w zwykłej bawełnianej maseczce.
RE: Komiczna sytuacja z maseczką- gdzie logika? -
hogan - 25-10-2020
Z tym niestety nie mogę się zgodzić, jeśli chodzi o ten przypadek, który opisałam, bo połowa tam ludzi, była
w maseczkach chirurgicznych, które w żaden sposób nie chronią nikogo przed wirusem tym, czy innymi.
RE: Komiczna sytuacja z maseczką- gdzie logika? -
jozekkg - 26-10-2020
Iza, po prostu dałaś się zaskoczyć.
Trzeba było spytać gościa o zapis prawny mówiący o tym, że w maseczce nie może być dziurek.
A co jakbyś poszła w przyłbicy? Gdzie wszystko ucieka bokiem?
RE: Komiczna sytuacja z maseczką- gdzie logika? -
hogan - 26-10-2020
W przyłbicy pewnie w ogóle nie miałabym szans a nawet w chuście
RE: Komiczna sytuacja z maseczką- gdzie logika? -
Fedorowicz - 26-10-2020
(26-10-2020, 8:55 )hogan napisał(a): W przyłbicy pewnie w ogóle nie miałabym szans a nawet w chuście 
To dowód, że podlizywanie się diabłu nic Ci Hogan nie da. Następne będą przymusowe wyszczepiania truciznami i patogenami niszczącymi mózg i cały organizm. Bez legitymacji poszczepiennej nie wejdziesz ani do urzędu, ani do sklepu. Dzieci wyrzucą ze szkoły, a Ciebie z pracy.
RE: Komiczna sytuacja z maseczką- gdzie logika? -
Jimmy - 26-10-2020
Hogan ja chodzę w przyłbicy i wszędzie mnie wpuszczają. Zadna maseczka nie chroni przed zachorowaniem,ale jak sie ludzie przez kilka miesięcy poduszą w maseczkach to się chętnie będą szczepić.Chociaż i tak będzie tak,jak napisał Fedorowicz w poście powyżej..
RE: Komiczna sytuacja z maseczką- gdzie logika? -
Fedorowicz - 26-10-2020
(26-10-2020, 18:44 )Jimmy napisał(a): Hogan ja chodzę w przyłbicy i wszędzie mnie wpuszczają. Zadna maseczka nie chroni przed zachorowaniem,ale jak sie ludzie przez kilka miesięcy poduszą w maseczkach to się chętnie będą szczepić.Chociaż i tak będzie tak,jak napisał Fedorowicz w poście powyżej..
Jimmy, nie spodziewałem się takiego trafnego komentarza..Dziękuję ! Może to forum jeszcze nie jest całkiem stracone dla Polski ? Ale każdy lewak to zdrajca !
Żołnierze wyklęci.
"Wolność ma cenę i jest nią śmierć.
Więc pomyśl, zanim zaciśniesz pięść,
Czy masz odwagę skończyć swój byt
Tak, że nie wspomni Cię nikt?"
RE: Komiczna sytuacja z maseczką- gdzie logika? -
hogan - 26-10-2020
Przestań snuć swoje teorie spiskowe przeciwko każdej osobie, która ma odmienne zdanie od Twego!
To już podchodzi pod chorobę psychiczną!
Nikomu i nigdy się nie podlizywałam i jak dla mnie, to kościół jest diabłem wcielonym a nie tacy jak ja czy inni.
Jimmy, ja zawsze chodzę w maseczce i nigdy nie miałam problemów.
RE: Komiczna sytuacja z maseczką- gdzie logika? -
hogan - 26-10-2020
(26-10-2020, 19:48 )Fedorowicz napisał(a): (26-10-2020, 18:44 )Jimmy napisał(a): Hogan ja chodzę w przyłbicy i wszędzie mnie wpuszczają. Zadna maseczka nie chroni przed zachorowaniem,ale jak sie ludzie przez kilka miesięcy poduszą w maseczkach to się chętnie będą szczepić.Chociaż i tak będzie tak,jak napisał Fedorowicz w poście powyżej..
Jimmy, nie spodziewałem się takiego trafnego komentarza..Dziękuję ! Może to forum jeszcze nie jest całkiem stracone dla Polski ? Ale każdy lewak to zdrajca !
Żołnierze wyklęci.
"Wolność ma cenę i jest nią śmierć.
Więc pomyśl, zanim zaciśniesz pięść,
Czy masz odwagę skończyć swój byt
Tak, że nie wspomni Cię nikt?"
Za zdanie, które pogrubiłam, masz wszystkich przeprosić, jak tego nie zrobisz w ciągu 24h, to się żegnamy na miesiąc.