Czego najbardziej obawiasz się w życiu? -
hogan - 06-05-2018
Przemyśl to pytanie. W końcu zawsze może być gorzej, prawda?
Kiedyś po internecie krążył taki niby list dwudziestoletniej córki do matki. Zaczynał się od tego, że kochana córeczka informowała rodziców, że jest w ciąży ze swoim dwadzieścia lat starszym, bezrobotnym chłopakiem uzależnionym od heroiny. Niezłe combo, prawda?
Na końcu to wszystko okazywało się jednak nieprawdą – córka chciała napisać im jedynie o niezaliczeniu jednego przedmiotu.
Gdyby napisała od razu „cześć, nie zdałam tego i tego” to pewnie byłby to dla nich koniec świata. Istna histeria i czarna rozpacz. A w ten sposób pokazała im, że są jednak rzeczy znacznie gorsze. Sprytne, prawda?
Wyobraź sobie, że Ty dostajesz taki list. Jakby on wyglądał?
RE: Czego najbardziej obawiasz się w życiu? -
martin - 07-06-2018
Pisanie listów to stara dobra tradycja , szkoda ze ta tradycja umiera .
A list klamstwo który zawiera większe kłamstwo jest nie do zaakceptowania , cóż człowiek to taka istota ze kłamstwem chce zakryć prawdę , a prawda mimo wszystko wychodzi na jaw po jakimś czasie , kłamstwo nie jedna przyjaźń , koleżeńskość , zniszcylo i niszczyć będzie , ludzie kłamią i kłamać będą .
Najbardziej obawiam się w życiu nie kłamstwa , fałszu lecz niesprawności fizycznej i ze nie będę zdolny zadbać sam o siebie , tego się obawiam i boje , jeśli do takiego stadium dojdę to skrócę swój żywot .