Zdrada bez ślubu -
hogan - 16-12-2017
Tytuł może nie w pełni oddający istotę, jaką chcę poruszyć, bo chodzi mi o zdradę ale!
Czy łatwiej jest, wybaczyć zdradę w małżeństwie(po zalegalizowanym ślubie) czy w luźnym związku(partnerstwo bez ślubu)?
Na czym polega różnica?
RE: Zdrada bez ślubu -
Wąsatka - 17-12-2017
Będę teoretyzować.
Wydaje mi się, że nie tyle łatwiej wybaczyć zdradę w małżeństwie, co częściej się ją wybacza w tym rodzaju więzów. Papier z samego założenia bardziej łączy.
RE: Zdrada bez ślubu -
hogan - 17-12-2017
I chyba masz rację, bo jak nie ma ślubu to młodzi najczęściej się rozstają.
RE: Zdrada bez ślubu -
Wąsatka - 17-12-2017
Zapewne w jakimś stopniu łatwiej tym, co nie ślubowali. Ale czy psychicznie, nie wiem.
Dla mnie, jeśli dwoje ludzi się kocha i chce ze sobą żyć, powinni wziąć ślub.
Więzi małżeńskie są odpowiedzialnością za drugą osobę, również dzieci, jeśli się pojawią. Piszę tu o odpowiedzialnych decyzjach. Wiem, że są udane związki bez ślubu, ale ja tak nie potrafię.
RE: Zdrada bez ślubu -
hogan - 17-12-2017
A ja potrafię :lol:
I muszę napisać, że bez ślubu związek, bardziej mi się udał, niż po ślubie.
RE: Zdrada bez ślubu -
Ruta - 06-01-2018
Dla mnie "łatwość" nie polega na fakcie czy jest się zaobrączkowanym czy nie. Bo łatwość wynika z naszego podejścia. A moje podejście by się nie zmieniło bez względu czy byłabym przed czy po ślubie.
Łatwiej co najwyżej się rozstać. Bo nie ma łażenia po sądach.
RE: Zdrada bez ślubu -
bonaparte - 06-01-2018
To chyba jedno i to samo, przy czym złamanie przysięgi małżeńskiej to dodatkowa ujma na honorze.
RE: Zdrada bez ślubu -
Ruta - 06-01-2018
Dla mnie to nie jest jedno i to samo.
RE: Zdrada bez ślubu -
Dorcik - 07-01-2018
(06-01-2018, 20:42 )Ruta napisał(a): Dla mnie to nie jest jedno i to samo.
Zgadzam się z z Tobą całkowicie
Zdrada jest zdradą i to jest złe i nie ma przeproś
Ale jezeli już to jednak mniej ''boli '' przed slubem niz po slubie ..
Przed slubem zawsze ma człowiek mozliwośc odejscia bez jakis prawnych czy innych komplikacji -tu jeszcze czasami nie ma dzieci które tak samo cierpią ,a czasami nawet czują się winne zaistniałej sytuacji ,nie ma prawnych komplikacji .
W małzenstwie ,obojetne czy wierzysz w Boga czy nie -przysiega się , jak juz nie przed Bogiem to przed osoba którą się kochało i przed innymi ..to jest najgorsze ,to łamanie obietnicy
RE: Zdrada bez ślubu -
litek - 03-05-2018
Dzisiaj ślub traci swoje pierwotne znaczenie, złożonej przysięgi poważnie się już nie traktuje.