Ekspert: jestem za zerowym limitem alkoholu -
hogan - 09-08-2014
Nie mogę powiedzieć, aby problem pijanych kierowców narastał, ale wciąż istnieje i jest nierozwiązany - stwierdził w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" Bohdan Woronowicz, dr medycyny, psychiatra i specjalista terapii uzależnień.
Jego zdaniem człowiek po spożyciu nawet niewielkiej ilości alkoholu nie powinien siadać za kierownicą. - To tak, jak dać małpie brzytwę - powiedział.
Dodał, że wymyśla się nowe kary, kiedy nie są wykorzystywane przewidziane prawem możliwości karania. Chociażby art. 48 kodeksu karnego, który zezwala sądowi orzec nawiązkę do 100 000 zł.
wp.pl
Nawet pół lampki wina do obiadu ma duży wpływ na jazdę samochodem, tzn. na kierowanie.
To osobie tylko, która wypiła ten alkohol, wydaje się że nie ma wpływu.
Obejrzyj sobie:
Nie popieram picia nawet grama alkoholu gdy siadamy za kółko i jestem za całkowitym zakazem picia podczas jazdy bez względu na ilość, bo jakie licho później mówić, że miał wypite, jak można powiedzieć "Był trzeźwy, nie wiemy co się stało". chyba tak lepiej brzmi i nie ma czepialstwa za alkohol. Poza tym mało który Polak ma umiar w piciu i raczej mało kto kończy na jednym piwie czy lampce wina. A więc po co kusić los i doprowadzić do nieszczęścia swego a przede wszystkim tych, co tego alkoholu nie pili?
RE: Ekspert: jestem za zerowym limitem alkoholu -
janusz - 10-08-2014
Jestem odmiennego zdania. To nie wina alkoholu, ale mentalności ludzi, że nie wspomnę o kulturze jazdy. W Wielkiej Brytanii dopuszczalna ilość alkoholu wynosi 0.8 promila i jakoś nie myślą tego zmieniać. U nas jest to 0.2, a obniżenie tej normy niczego nie załatwiło.
W chwili obecnej gorszym zagrożeniem od alkoholu są narkotyki.
Jeśli mam we krwi 0.5 promila alkoholu we krwi, wcale nie czuję się pijanym, wcale nie czuję się gorszym kierowcą niż byłem przed wypiciem piwka....o refleksie nie wspomnę. Najgorsze na drodze są nieprzewidywalne kobiety i młodzi za kierownicą wypasionych aut. O stanie dróg nie wspomnę. Wschód Polski to nie to co zachód, ale i u nas w tym temacie wiele się zmieniło na lepsze.
Przestrzegam tych niezbyt mądrych, nie życiowych przepisów, bo nie chcę mieć do czynienia z policyjnymi służbistami.
RE: Ekspert: jestem za zerowym limitem alkoholu -
martin - 11-08-2014
Moim skromnym zdaniem , kropla alkoholu to zakaz jazdy samochodem , zero tolerancji dla kierowcy po kielichu i dopalaczach lub innych świństwach zwanych narkotykami.
RE: Ekspert: jestem za zerowym limitem alkoholu -
janusz - 11-08-2014
Martin szanuje twoje postanowienie odnośnie zawartości alkoholu we krwi. Ale czasami sam nie wiesz, że ją we krwi posiadasz, np: po zjedzenie znacznej ilości jabłek. Czy uważasz, ze w innych krajach ludzie maja mocniejsze głowy niż w Polsce, że tak sobie poustawiali większe dawki alkoholu we krwi. Czy w Polsce zawasze musimy przeginać i uważać, iż tym sposobem dobrze służymy społeczeństwu. Ja uważam, ze limit 0.2 promila to przegięcie.
KRAJ dopuszczalna ilość alkoholu we krwi
Portugalia - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila, czyli 0,25mg/dm3
Hiszpania - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila, czyli 0,25mg/dm3
Francja - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila, czyli 0,25mg/dm3
Wielka Brytania - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,8 promila we krwi
Irlandia - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila, czyli 0,25mg/dm3
Belgia - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila, czyli 0,25mg/dm3
Polska - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,2 promila, czyli 0,10 mg/dm3
Niemcy - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila, czyli 0,25mg/dm3
Dania - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila, czyli 0,25mg/dm3
Włochy - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila, czyli 0,25mg/dm3
Grecja - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila, czyli 0,25mg/dm3
Szwajcaria - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila, czyli 0,25mg/dm3
Austria - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila, czyli 0,25mg/dm3
Czechy - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,0 promila
Słowacja - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,0 promila
Chorwacja - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,0 promila
Rumunia - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,0 promila
Finlandia - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila, czyli 0,25 mg/dm3.
Szwecja - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,2 promila, czyli 0,10 mg/dm3
Norwegia - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,2 promila, czyli 0,10 mg/dm3
Ukraina - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,0 promila
Łotwa - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,0 promila
Litwa - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,0 promila
Węgry - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,0 promila
Słowenia - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila, czyli 0,25 mg/dm3
Rosja - Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,0 promila
Holandia - Jeżeli kierowca ma prawo jazdy poniżej 5 lat, wówczas obowiązujący go limit trzeźwości wynosi 0,2 promila. Jeśli natomiast ma on dłuższy staż za kółkiem, wówczas nie może mieć więcej niż 0,5 promila we krwi.
Wymieniłbym kilka innych przyczyn, niż alkohol, które są powodem zwiększonej ilości wypadków drogowych, w tym również śmiertelnych.
RE: Ekspert: jestem za zerowym limitem alkoholu -
hogan - 11-08-2014
A co do tego mają jabłka? To jest mit, że jabłka fermentują w brzuchu i przez to może wskazywać na zawartość alkoholu w organizmie
I czy obejrzałeś filmik Januszku?
Tam wyraźnie są pokazane zmiany w zachowaniu po spożyciu dawki alkoholu po której KAŻDY kierowca uważa, że nadal panuje nad kierownicą a rezultat był taki, że każdy z nich przejechałby człowieka.
RE: Ekspert: jestem za zerowym limitem alkoholu -
bonaparte - 17-12-2022
Wystarczyć się napić lek na uspokojenie i ma się więcej niż 0 promila, dla mnie absurdalny jest limit 0 promili.
RE: Ekspert: jestem za zerowym limitem alkoholu -
hogan - 17-12-2022
Takie leki są zabronione dla kierowców, w sensie, że nie mogą zażywać leków na alkoholu gdy prowadzą pojazdy.
RE: Ekspert: jestem za zerowym limitem alkoholu -
karbon - 18-12-2022
Są zwykłe pokarmy które zawierają w sobie alkohol np. kefir, kombucha itp...
Znikome dawki ale... Jest to właśnie ALE!!! Na niektórych ludzi nawet małe dawki alkoholu potrafią działać na ich reakcje.
Rozmawiałem kiedyś z lekarzem na ten temat (przy okazji znieczulenia przy gastroskopii) i powiedział że Azjaci nie mają jakiegoś enzymu (już nie pamiętam jakiego) i musi dawać mniejszą dawkę znieczulenia. To samo tyczy się spożywania alkoholu.
Dla jednego 0,8 promila jak w Anglii nie wpłynie na poruszanie się pojazdem a dla takiego Azjaty już może być na tyle poważne że spowoduje zagrożenie życia w ruchu drogowym. To dlatego te normy są tak wyśrubowane. Prawodawcy nie są w stanie ustanowić przepisu dla indywidualnych osób. Bierze się pod uwagę dobro ogółu i dla tego są tak rygorystyczne przepisy. Moim zdaniem w Polsce są ok. Te całkiem zerowe to przesada. Znów te Angielskie mogą dla niektórych osób być za wysokie dla bezpiecznej jazdy. Przepis to przepis i dotyczy wszystkich a nie indywidualnie pod względem jaki ktoś ma metabolizm.
RE: Ekspert: jestem za zerowym limitem alkoholu -
Zenobia - 18-12-2022
Ja na kaszel używam syrop Tussipect-(innego nie toleruję). Właśnie sprawdziłam że ma on 96 % mieszaniny etanolu.
RE: Ekspert: jestem za zerowym limitem alkoholu -
hogan - 18-12-2022
(18-12-2022, 17:33 )Zenobia napisał(a): Ja na kaszel używam syrop Tussipect-(innego nie toleruję). Właśnie sprawdziłam że ma on 96 % mieszaniny etanolu.
Taki syrop i inne mu podobne, tak jak i cukierki, itd., są wręcz zakazane dla alkoholików, tych co chcą się leczyć, bo to są tzw. wywoływacze.
Czyli, alkoholik po takim syropie, szybciej sięgnie ponownie po alkohol.