Budapeszt -
bonaparte - 18-02-2017
Zdjęcie mojego autorstwa. Parlament, najładniejszy budynek w Budapeszcie. On jest dużo większy niż na tym zdjęciu.
Warto według mnie zwiedzić Budapeszt, ale lepiej nie jechać w zimę tak jak ja.
Są dwa muzea warte obejrzenia, muzeum sztuki na wzgórzu zamknowym i Muzeum Narodowe, gdzie jest cała historia Węgier (są też polskie wątki).
Są bardzo ładne budowle, mosty itp. Najładniejszy jest Parlament.
Poza zwiedzaniem i muzeami, można dorze zjeść, bo Węgrzy mają swoją kuchnie.
Jak ktoś pojedzie to mu moge powiedzieć gdzie jest fajny pub z piękną barmanką
RE: Budapeszt -
bonaparte - 18-02-2017
Ciąg dalszy Parlamentu, jest dosyć długi
RE: Budapeszt -
bonaparte - 18-02-2017
Bazylika Świętego Stefana, w środku można obejrzeć relikwie jego dłoni. Jak każda Bazylika ładna, dłoń niezbyt ciekawa
RE: Budapeszt -
bonaparte - 18-02-2017
Widok Budapesztu z brzegu Dunaju na zachodniej stronie, ładnie to wygląda, chociaż pewnie ładniej jak jest wiosna
RE: Budapeszt -
hogan - 18-02-2017
A gdzie jest pub z ładnym barmanem, bo barmanki mnie nie interesują
Nie ma to jak samemu zobaczyć, pewnie, jak na zdjęciach widziałeś Parlament, to nie wyglądał taki długi, co? :lol:
RE: Budapeszt -
bonaparte - 18-02-2017
Oczywiscie wygląda lepiej niż na zdjeciu, szczegolnie w moim wykonaniu. Jest spory bo to jeden z wiekszych Parlamentow na świecie.
RE: Budapeszt -
bonaparte - 18-02-2017
Nie wiem o facetach, Wegierki bywają naprawde bardzo ładne.
Jest jeszcze fajny bazar duzy nad Dunajem gdzie mozna kupic wina na przyklad. Ja kupilem wina, przyprawy itp.
I w Budapeszcie jak w Rzymie najciekawsze atrakche sa blisko i można zwiedzac wszystko na piechotę, a nie tłuc się metrem.
RE: Budapeszt -
hogan - 18-02-2017
Moim zdaniem, ludność jest zbliżona wyglądem do Polski. Czyli, że są i przystojni i brzydcy, rudzi i bruneci.
RE: Budapeszt -
karbon - 18-02-2017
Będąc w Budapeszcie "za czasów komuny" byłem zauroczony tym miejscem.. Czysto na ulicach, sklepy bardziej zaopatrzone niż w Polsce... Dużo bardziej. Prawie jak na zachodzie. Metro zrobiło na mnie chyba większe wrażenie niż parlament. Zresztą spałem tuż obok parlamentu. Drogo wyszło ale taka sytuacja wtedy wynikła że nie miałem wyjścia. Sporo zapłaciłem ale widok jak z Parlamentu bo ze 300 metrów obok.
Później odwiedziłem Węgry już z innym spojrzeniem. Mam na myśli ustroje polityczne. Niestety to także ma wpływ na postrzeganie kraju.
Ludzie bardzo przyjaźni, świetna kuchnia... Polecam ten kraj z całego serca... Warty odwiedzenia... Nie zawiedzie Was...
RE: Budapeszt -
bonaparte - 19-02-2017
A wowczas nie było metra w Warszawie?