Dlaczego żółty, czerwony, czarny? -
hogan - 02-06-2015
Zastanawia mnie jedna kwestia, skąd u ludzi wzięły się takie określenia, że Chińczyk jest żółty albo Indianin czerwony?
Przecież to kompletny nonsens!
Przekrój odcieni skóry wśród Azjatów jest właściwie tak szeroki, jak w Europie - od osób o śniadej, oliwkowej cerze, po
osoby o porcelanowo-różowej karnacji. Wszystko zależy od tego, gdzie kto ma korzenie. Ci, których przodkowie pochodzą
z północy, będą mieli porcelanowe karnacje, zaś Ci z południa, będą bardziej rumiani lub nawet czekoladowi.
Więc całkiem możliwe, że można spotkać zarówno Azjatę o śniadej cerze, jak i tych całkiem bladych.
Europejscy podróżnicy nigdy nie nazywali Indian „czerwonoskórymi”. W ich ocenie byli oni
oliwkowi, brązowi, miedziani, opaleni, czarni, a nawet biali... ale nigdy czerwoni. Dopiero w drugiej połowie XVIII wieku zaczęto
używać tego określenia, z tym że nazwa nie dotyczyła ich naturalnego koloru skóry, lecz nakładanych na twarz barw wojennych.
A co w tym najśmieszniejsze, Chińczycy nie mówią na Europejczyków, że są biali lecz mówią Europejczycy.
Natomiast Indianie nigdy nie dziwili się wyglądowi marynarzy, którzy pokonywali całe morze i byli tak opaleni, że wręcz wygladali
na czarnych i wcale to Indian nie dziwiło, dziwiło ich tylko owłosienie na rękach i klatce piersiowej, bo tego oni nie mają.
A co z ludnością Afrykańską? Przecież nie są czarni, tylko szybciej brązowi ale mimo to używany jest często zwrot "Czarnoskórzy".
Czy to przypadkiem nie bierze się z rasizmu i wrogości do innych nacji?
RE: Dlaczego żółty, czerowny, czarny? -
Jimmy - 24-01-2016
Czytam książki pani Beaty Pawlikowskiej-bardzo znanej polskiej podróżniczki.Jeździ niemalże po całym świecie.W jednej ze swoich ksiązek pisała,że Indianie mają różne odcienie czerwieni skóry,ale nigdy nie jest to intensywna czerwień.To prawda,że oni nie mają owłosienia na kończynach.O tym tez napisała w swojej ksiązce.To samo o Indianach mówi w swoich programach pan W.Cejrowski.Mało tego mieszkańcy dzungli ( Indianie) prawie w ogóle się nie pocą.Z mieszkań cami Afryki jest podobnie.Oni też maja różne odcienie dkóry.
RE: Dlaczego żółty, czerowny, czarny? -
Mgiełka - 24-01-2016
Kolor skóry na przestrzeni ewolucji miał wartości adaptacyjne do położenia geograficznego.
Hormon - melatonina i witamina -
D
Czyli reakcja organizmu po prostu na promienie słoneczne
RE: Dlaczego żółty, czerowny, czarny? -
Nebo - 25-01-2016
A dokładniej kolor pigmentu skóry.

Zgadzam się z Mgiełką.
RE: Dlaczego żółty, czerowny, czarny? -
hogan - 25-01-2016
Bo Mgiełka, kimkolwiek jest, to mądra kobieta
RE: Dlaczego żółty, czerowny, czarny? -
hogan - 01-05-2016
(25-01-2016, 1:11 )Nebo napisał(a): A dokładniej kolor pigmentu skóry. 
Zgadzam się z Mgiełką.
I właśnie to jest błąd, bo nie ma żaden człowiek na świecie żółtej czy czerwonej czy innej skóry, tzn. koloru skóry a więc nie ma tu do rzeczy pigment.
A poza tym , pigment zawsze jest w odcieniu brązu... skoro już piszemy o pigmencie.
Brak pigmentu, to brak brązu a więc skóra może wtedy mieć kolor blady ale nie żółty czy czerwony a tym bardziej czarny.
Nie ma na świcie ludzi czarnych.
RE: Dlaczego żółty, czerowny, czarny? -
karbon - 01-05-2016
Z tego co pamiętam to nazywanie Indian czerwonoskórymi wzięło się od ich zabezpieczania się przed moskitami jakimiś owocami czy coś w tym stylu (nie pamiętam dokładnie). W czasach odkrywania świata pierwsze spotkanie ludzi z Europy z Indianami właśnie kojarzyło się z ich kolorem skóry. Faktycznie nie był to kolor skóry a zabezpieczenie przed moskitami.
Nie wiem ile w tym prawdy ale tak to zapamiętałem ze szkoły i w to wierzę. Może zupełnie nie słusznie ale nie mam na to innego sensownego wytłumaczenia.
RE: Dlaczego żółty, czerowny, czarny? -
Filip - 01-05-2016
Ja gdzieś czytałem, że biała rasa jest wybrakowaną formą rasy czarnej, wynikająca z braków słońca, w naszych szerokościach geograficznych.
RE: Dlaczego żółty, czerowny, czarny? -
karbon - 01-05-2016
(01-05-2016, 10:48 )Filip napisał(a): Ja gdzieś czytałem, że biała rasa jest wybrakowaną formą rasy czarnej, wynikająca z braków słońca, w naszych szerokościach geograficznych. 
Można też odwrotnie. Że czarna jest wybrakowaną formą rasy białej, wynikająca z nadmiaru słońca w tych szerokościach geograficznych.
Moim zdaniem jesteśmy takimi żeby żyć w danym obszarze. I czy to nie jest cudownym zjawiskiem że człowiek jest inny w zależności w jakim klimacie żyje?
RE: Dlaczego żółty, czerowny, czarny? -
rewind - 01-05-2016
(02-06-2015, 23:10 )hogan napisał(a): Zastanawia mnie jedna kwestia, skąd u ludzi wzięły się takie określenia, że Chińczyk jest żółty albo Indianin czerwony?
Przecież to kompletny nonsens!
Pewnie z uproszczenia.
Moze pierwszy "odkrywca" (w cudzysłowie, bo przecież Indianie mają stara historię) Indian widzial kogos z kolorem skóry zbliżonym do czerwonego .
Podobnie z Azjatami i Murzynami.
Przy czym podróżnicy w dawnych czasach to mężczyżni,a faceci jak wiadomo słabo rozróżniaja kolory.
Rasizm:
Jesli juz teraz wiemy, że rasa ludzka miała swoje żródło i prapoczątek w Afryce (chyba centralnej jesli dobrze pamietam) i stamtąd rozprzestrzeniła sie na inne kontynenty, to kolor czarny skóry(w uproszczeniu) jest kolorem zasadniczym,a reszta to pochodne.
Niedawno badacze genotypu określili skąd wzięła sie ludzkość i w jakich kierunkach się rozprzestrzeniała.
http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/pol_adam2.htm
Wniosek z tego jasny,ze rasizm jest bezpodstawny -pomijajac juz nawet,ze idiotyczny.