RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
hogan - 31-12-2018
:lol:
Masz Ty pomysły i myślisz, że im jest lekko z bolącymi gnatami?
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
Wąsatka - 01-01-2019
Nie.

Myślę, że dzięki temu żyją tak długo.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
ro_bot - 01-01-2019
(31-12-2018, 21:05 )Wąsatka napisał(a): ale nie jestem jeszcze tak wprawiona jak wioskowe babki i dziadki, dla nich pogoda nie straszna. Wsiadają i pedałują przed siebie.
Aleś mnie określiła
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
Wąsatka - 01-01-2019
Ależ Ty nie wioskowy jesteś... wiedziałam, że jeździsz zimą.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
hogan - 01-01-2019
Wąsatko, przyznaj się, że chciałaś Robocika sprowokować aby opisał swoją wyprawę.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
Wąsatka - 01-01-2019
Nie. Tylko kiedyś tam... pisał, że w zimie to On nie jeździ rowerem. Ale jakoś nie chciało mi się w to wierzyć.
Nowym zdjęciom mówię oczywiście tak.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
hogan - 01-01-2019
Może mniej ale na pewno jeździ, znam to ze swego doświadczenia i nawet jak nie myślałam o tym, to
podświadomie, wyciągałam rower i jechałam gdziekolwiek aż zmarzłam
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
ro_bot - 01-01-2019
Wilka do lasu ciągnie.
Zimowym czasem kręcę się tylko po okolicy jak czas pozwala,góra 80 km.
Krajobrazy deszczowe,szarobure i ponure.
W Lipcu śmigam na ścianę wschodnią i postaram się napstrykać ciekawych zdjęć.
Hogan,zmarzłaś?Na rower nie ma złej pogody.Może być tylko niedobrane ubranie.
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
Wąsatka - 01-01-2019
Ściana wschodnia, w granicach kraju?
RE: Rowerowe podróże-małe i duże -
ro_bot - 02-01-2019
Marzyła mi się Ukraina poraz kolejny,ale miesiąca urlopu nie dostanę.
Sposób na tanie wakacje.
Jeziora,lasy i przestrzenie.